30
Witam drogie dzidki
Będę teraz ostro zapierdalał w pracy, bo muszę odłożyć większą ilość pieniędzy. Zmiany po 12h, głównie nocki (dość luźne zmiany),ale będzie też kilka dniówek, na których już jest trochę zapierdol. Po 4 zmianach nocnych w miesiącu będę musiał coś załatwić i tego samego dnia lecieć na nockę czyli:
-schodzę z nocki
-lecę coś załatwić (ok 8h) 
-potem mam 2h na ogarnięcie swoich rzeczy 
-znowu nocka

Na nockach plus taki, że możemy spać 1h.

Jak przetrwać taki tryhard? To nie 1 raz jak w życiu będę zapierdalał i bywało gorzej (moim zdaniem i tak nie jest chujowo), ale dbam już bardziej o swoje zdrowie i mam plany na życie, tylko ta sytuacja, to akcja przejściowa na ok 3 miesiące. Pytanie czy ktoś miał kiedyś podobnie i ma jakieś rady 
0.054404973983765