Wiedza
6 m
12
Wrzucam jeszcze raz, bo eh... Sydney...
Tym razem przygotuj dwa kuflowe mocne, będzie długo, ale ciekawie.
Bez zbędnego przedłużania lecimy z drugą częścią:
Tym razem przygotuj dwa kuflowe mocne, będzie długo, ale ciekawie.
Bez zbędnego przedłużania lecimy z drugą częścią:
Zacznijmy od tego ile my tej energii tak w ogóle potrzebujemy. Do analizy przyjmiemy średnią dobową, ale jako dodatkową dodam szczytową, która występuje najczęściej mroźną zimą (dużo ogrzewania elektrycznego i pomp ciepła, jest krótki dzień, zatem więcej oświetlenia,itp). Szczyty występują też latem, głownie popołudniami (intensywnie użytkowane klimatyzacji).
Porównamy to z sąsiadami, bo jak już wiemy, system elektroenergetyczny to jedna wielka sieć w ramach której możemy wymieniać się energią, ale o tym później.
Tabela prezentuje się następująco:
Porównamy to z sąsiadami, bo jak już wiemy, system elektroenergetyczny to jedna wielka sieć w ramach której możemy wymieniać się energią, ale o tym później.
Tabela prezentuje się następująco:
No i co my tu widzimy, dla naszego kraju średnie zapotrzebowanie chwilowe wynosi ~20GW, a chwilowe szczytowe ~28GW. Niemcy zużywają tej energii 3x więcej, (mają największy system w regionie).
Oficjalna strona Polskiej sieci elektroenergetycznych SA, czyli operatora naszego systemu w czasie rzeczywistym, na bieżąco prezentuje informacje dotyczące aktualnego stanu pracy tego właśnie systemu.
Zachęcam Cię, żebyś dokładnie w tym momencie wszedł na stronę https://www.pse.pl/dane-systemowe
Zobaczysz taką oto mapę:
Zachęcam Cię, żebyś dokładnie w tym momencie wszedł na stronę https://www.pse.pl/dane-systemowe
Zobaczysz taką oto mapę:
No i co my tu widzimy?
Skupmy się na zapotrzebowaniu i generacji:
Załóżmy, że siedzisz teraz w kiblu na nocnej zmianie, jest godzina 23. Zwróć uwagę, że znaczną część zapotrzebowania na energię pokrywają elektrownie cieplne. A w jakim stopniu robią to OZE (odnawialne źródła energii)?
To jest najprostszy przykład, dlaczego nie możemy teraz odejść od elektrowni cieplnych. W nocy FV nie działa (w zasadzie generuje bilans ujemny- gdyż wszystkie falowniki są podłączone do sieci, pracują w trybie czuwania, więc same pobierają energię) a wiatr nawet jeśli wieje, to z różną mocą, czyli jest bardzo niestabilny. Zwróć uwagę na bieżące zapotrzebowanie na energie generowaną przez el. wiatrowe.
Skupmy się na zapotrzebowaniu i generacji:
Załóżmy, że siedzisz teraz w kiblu na nocnej zmianie, jest godzina 23. Zwróć uwagę, że znaczną część zapotrzebowania na energię pokrywają elektrownie cieplne. A w jakim stopniu robią to OZE (odnawialne źródła energii)?
To jest najprostszy przykład, dlaczego nie możemy teraz odejść od elektrowni cieplnych. W nocy FV nie działa (w zasadzie generuje bilans ujemny- gdyż wszystkie falowniki są podłączone do sieci, pracują w trybie czuwania, więc same pobierają energię) a wiatr nawet jeśli wieje, to z różną mocą, czyli jest bardzo niestabilny. Zwróć uwagę na bieżące zapotrzebowanie na energie generowaną przez el. wiatrowe.
No dobra, ale ktoś może właśnie czyta te wypociny o 11 rano, a mapy pogodowe pokazują, że świeci słońce od morza po góry.
Zauważa, że zapotrzebowanie na energię pokrywa się niemalże po równo przez elektrownie cieplne, jak i OZE.
Czyli około 10GW energii cieplnej, no i 10~12GW OZE.
Zauważa, że zapotrzebowanie na energię pokrywa się niemalże po równo przez elektrownie cieplne, jak i OZE.
Czyli około 10GW energii cieplnej, no i 10~12GW OZE.
Jest jednak jedno "ale"
Rysunek przedstawia ile mamy mocy zainstalowanej w Polsce:
Rysunek przedstawia ile mamy mocy zainstalowanej w Polsce:
Skupmy się tylko na dynamicznie rosnącej mocy PV (25GW to moc 5 elektrowni Bełchatów)
Znamy dobowe zapotrzebowanie na energię i zainstalowaną moc FV w Polsce, czyli wychodzi, że w w słoneczny dzień moglibyśmy pokryć 100% zapotrzebowania na energię samą PV i jeszcze sprzedać nadwyżkę?
Znamy dobowe zapotrzebowanie na energię i zainstalowaną moc FV w Polsce, czyli wychodzi, że w w słoneczny dzień moglibyśmy pokryć 100% zapotrzebowania na energię samą PV i jeszcze sprzedać nadwyżkę?
Jak wspomniałem w poprzedniej części, system elektroenergetyczny jest stabilny, bo działa przy pomocy potężnych turbin, które rozpędzone posiadają olbrzymią moc bezwładności i ich obecność jest niezbędna do prawidłowego działania sieci. Dostarczają one tzw inercji . Po co to jest? Żeby np sieć nie „rozjechała się”odrazu np. podczas gwałtownego dużego obciążenia, czyli aby częstotliwość w sieci nie spadała zbyt gwałtownie, jakie to ma skutki także pisałem w części 1.
Dlaczego to istotne? Gdyż żeby być przygotowanym na płynne zmiany zapotrzebowania energii, turbiny cały czas pracują i generują moc, średnio w okolicach 10GW (zależnie od zapotrzebowania). Dlaczego nie można zwolnić turbin do produkcji energii na poziomie 5GW? Bo w przypadku nagłego wzrostu zapotrzebowania mocy inercja będzie zbyt mała, częstotliwość gwałtownie spadnie, system się rozsypie i mamy blackout.
apropo: Falowniki FV jako urządzenia elektryczne nie posiadają inercji mechanicznej, ale mogą ją emulować, czyli naśladować. Z tym, że to tylko te nowoczesne. Stare, albo słabo jakościowe (po taniości panie ma być) m.in nie reagują płynnie na zmiany częstotliwości, czyli nie pomagają w utrzymaniu stabilności, ale za to ją pogarszają.
Zatem skoro turbiny muszą pracować nieustannie, generując średnio 10GW mocy to „zajmują miejsce” w zapotrzebowaniu energii.
Wiemy, że zgodnie z prawem zachowania energii nie możemy produkować więcej, niż aktualnie zużywamy. Wracamy do tabelki z 1 części:
apropo: Falowniki FV jako urządzenia elektryczne nie posiadają inercji mechanicznej, ale mogą ją emulować, czyli naśladować. Z tym, że to tylko te nowoczesne. Stare, albo słabo jakościowe (po taniości panie ma być) m.in nie reagują płynnie na zmiany częstotliwości, czyli nie pomagają w utrzymaniu stabilności, ale za to ją pogarszają.
Zatem skoro turbiny muszą pracować nieustannie, generując średnio 10GW mocy to „zajmują miejsce” w zapotrzebowaniu energii.
Wiemy, że zgodnie z prawem zachowania energii nie możemy produkować więcej, niż aktualnie zużywamy. Wracamy do tabelki z 1 części:
Jak ma się to do FV, gdyby jej całkowita moc wynosiła max 15GW? (A jak wiemy, już teraz ma 25GW)
Ano mniej wiecej tak. (w zależności od pory roku)
"zamurowna" część to ta o ktorej przed chwilą przeczytałes.
Ano mniej wiecej tak. (w zależności od pory roku)
"zamurowna" część to ta o ktorej przed chwilą przeczytałes.
„To jest właśnie to coś, z czym mamy do czynienia praktycznie na co dzień od marca do września. W roku 2025
ponad 150 razy PSE, czyli operator naszego systemu, musiał ogłosić tak zwane nierynkowe redysponowanie mocy. To
jest nakaz odłączenia dużych wybranych farm fotowoltaicznych od systemu, żeby po prostu nie doprowadzić do
blackoutu. Mamy już teraz olbrzymi nadmiar energii, która tak naprawdę się marnuje, bo nie jesteśmy w stanie jej wprowadzić, a liczba instalacji stale rośnie.”
ponad 150 razy PSE, czyli operator naszego systemu, musiał ogłosić tak zwane nierynkowe redysponowanie mocy. To
jest nakaz odłączenia dużych wybranych farm fotowoltaicznych od systemu, żeby po prostu nie doprowadzić do
blackoutu. Mamy już teraz olbrzymi nadmiar energii, która tak naprawdę się marnuje, bo nie jesteśmy w stanie jej wprowadzić, a liczba instalacji stale rośnie.”
Inną sprawą jest bardzo szybkie zanikanie energii FV.
Zwróć uwagę na wykresie, że gdzieś od godziny 16:00 do 18:00 zjeżdżamy generacją gdzieś z 10 GW do zera. „ Moc fotowoltaiki zanika, no to coś musimy wstawić w jej miejsce. Nasze elektrownie węglowe nie są w stanie podnosić mocy w takim tempie, więc robi się to tak, że utrzymuje się tak zwaną gorącą rezerwę. Palony jest węgiel tylko po to, żeby utrzymywać gorące kotły, żeby te elektrownie mogły wejść ze swą pełną mocą, jak tej mocy z
fotowoltaiki zaczyna ubywać. Ale to też nie wystarcza. Więc bazujemy na imporcie energii elektrycznej.”
Zwróć uwagę na wykresie, że gdzieś od godziny 16:00 do 18:00 zjeżdżamy generacją gdzieś z 10 GW do zera. „ Moc fotowoltaiki zanika, no to coś musimy wstawić w jej miejsce. Nasze elektrownie węglowe nie są w stanie podnosić mocy w takim tempie, więc robi się to tak, że utrzymuje się tak zwaną gorącą rezerwę. Palony jest węgiel tylko po to, żeby utrzymywać gorące kotły, żeby te elektrownie mogły wejść ze swą pełną mocą, jak tej mocy z
fotowoltaiki zaczyna ubywać. Ale to też nie wystarcza. Więc bazujemy na imporcie energii elektrycznej.”
tu jest 29 sierpnia 2025, godzina 20:43
wieczorny szczyt zapotrzebowania. Fotowoltaika generuje 0 W, prawie 5 GW ciągniemy od
wszystkich naszych sąsiadów. Nawet i 130 MW z Ukrainy.
Ciągniemy tej mocy od kogo się po prostu tylko da. I tu jesteśmy już praktycznie pod ścianą, bo maksimum tego importu to około ~5,5GW
Tutaj zdajemy się na czyjąś łaskę bądź niełaskę, czy ktoś będzie chętny nam takiego wsparcia tak dużego
udzielić, no i czy czy w ogóle to będzie dla niego technicznie możliwe.
Niemcy też nie znajdują się teraz w komfortowej sytuacji po zamknięciu elektrowni atomowych.
Dlaczego Niemcy wygasili atom, skoro mają takie zapotrzebowanie na energie? Jeśli Cie to ciekawi wklejam pare informacji na ten temat.
wieczorny szczyt zapotrzebowania. Fotowoltaika generuje 0 W, prawie 5 GW ciągniemy od
wszystkich naszych sąsiadów. Nawet i 130 MW z Ukrainy.
Ciągniemy tej mocy od kogo się po prostu tylko da. I tu jesteśmy już praktycznie pod ścianą, bo maksimum tego importu to około ~5,5GW
Tutaj zdajemy się na czyjąś łaskę bądź niełaskę, czy ktoś będzie chętny nam takiego wsparcia tak dużego
udzielić, no i czy czy w ogóle to będzie dla niego technicznie możliwe.
Niemcy też nie znajdują się teraz w komfortowej sytuacji po zamknięciu elektrowni atomowych.
Dlaczego Niemcy wygasili atom, skoro mają takie zapotrzebowanie na energie? Jeśli Cie to ciekawi wklejam pare informacji na ten temat.
A tutaj sytuacja z wczoraj tj. 21.04.2026 godzina 10:26
czyli przedpołudnie słoneczne, fotowoltaika generuje 12 GW,
Już więcej nie jesteśmy w stanie odebrać, mamy nadprodukcje, więc na eksport do innych krajów wysyłamy 4 GW do prawie wszystkich naszych sąsiadów, z którymi mamy połączenia: Niemcy, Czechy,
Ukraina i Litwa. Ktoś może powiedzieć: "Świetnie, tak,
mamy tyle tej energii, sprzedajemy ją wszystkim".
Niestety taki eksport zwany jest eksportem awaryjnym i odbywa się po cenach ujemnych. Trzeba kogoś
przekonać, żeby tą niechcianą energię od nas odebrał i mu za to zapłacić.
czyli przedpołudnie słoneczne, fotowoltaika generuje 12 GW,
Już więcej nie jesteśmy w stanie odebrać, mamy nadprodukcje, więc na eksport do innych krajów wysyłamy 4 GW do prawie wszystkich naszych sąsiadów, z którymi mamy połączenia: Niemcy, Czechy,
Ukraina i Litwa. Ktoś może powiedzieć: "Świetnie, tak,
mamy tyle tej energii, sprzedajemy ją wszystkim".
Niestety taki eksport zwany jest eksportem awaryjnym i odbywa się po cenach ujemnych. Trzeba kogoś
przekonać, żeby tą niechcianą energię od nas odebrał i mu za to zapłacić.
Jak to w ogóle możliwe?
Ceny ujemne po raz pierwszy to pojawiły się w lecie w 2023 roku i w Polsce pojawiają się coraz częściej.
Ceny ujemne po raz pierwszy to pojawiły się w lecie w 2023 roku i w Polsce pojawiają się coraz częściej.
tu jest pokazane jak zmienia się cena energii elektrycznej na giełdzie około południa w dniu 24-08-2025 jak widać wiele razy cena spada poniżej zera..
Co to znaczy? No to znaczy, że trzeba za tą wprowadzoną energię do sieci płacić karę.
Powodów jest kilka, chociażby dlatego, że brakuje dużych magazynów energii, więc nadmiar trzeba „rozładować” w czasie rzeczywistym, a sieć musi być stale zbilansowana wtedy taniej jest „oddać prąd za darmo lub z dopłatą”, niż zatrzymywać instalacje.
Co to znaczy? No to znaczy, że trzeba za tą wprowadzoną energię do sieci płacić karę.
Powodów jest kilka, chociażby dlatego, że brakuje dużych magazynów energii, więc nadmiar trzeba „rozładować” w czasie rzeczywistym, a sieć musi być stale zbilansowana wtedy taniej jest „oddać prąd za darmo lub z dopłatą”, niż zatrzymywać instalacje.
ostatni temat, tzw mix energetyczny, czyli „skład” energii pokazujący, jakie źródła są wykorzystywane i w jakich proporcjach. Wykresy pochodzą ze strony ARE (Agencja Rynku Energii). Zachęcam do odwiedzenia strony, bardzo ładnie i czytelnie pokazane są różne dane.
Na potrzeby dzidy wklejam miesiąc styczeń 2025 ,czerwiec 2025 i październik 2025.
Na potrzeby dzidy wklejam miesiąc styczeń 2025 ,czerwiec 2025 i październik 2025.
W miesiącach kiedy energii elektrycznej potrzebujemy najwięcej, OZE generuje jej najmniej, natomiast gdy energii potrzebujemy mniej, OZE osiąga max w realnych strukturach naszej sieci.
Zobacz i oceń sam jaki % zapotrzebowania na energię pokrywają OZE dla poszczególnych miesięcy.
Zwróć jednocześnie uwagę, że olbrzymie moce zainstalowane w FV nie działają w nocy w ogóle, a energia jest potrzebna tu i teraz, zwłaszcza w zimne długie noce.
Zobacz i oceń sam jaki % zapotrzebowania na energię pokrywają OZE dla poszczególnych miesięcy.
Zwróć jednocześnie uwagę, że olbrzymie moce zainstalowane w FV nie działają w nocy w ogóle, a energia jest potrzebna tu i teraz, zwłaszcza w zimne długie noce.
To jest tylko niewielka część informacji na temat KSE polski, w olbrzymim uproszczeniu, ale wywnioskuj sam, czy na dzisiejszy dzień możemy odejść od elektrowni cieplnych głównie opalanych węglem.
Substytutu w postaci atomu: brak, gdyby dziś zaczęto budować to taka budowa potrwa co najmniej 15lat. Niektóre bloki są opalane gazem, fakt, ale głownie z importu, a do węgla nieutsannie dopłacamy..
Dotrwałeś do końca, gratuluję :)
W trzeciej części warto powiedzieć coś więcej o atomie, magazynach energii, oraz podatkach\opłatach ETS, jeśli oczywiście będzie zainteresowanie.
Pozdrawiam
Substytutu w postaci atomu: brak, gdyby dziś zaczęto budować to taka budowa potrwa co najmniej 15lat. Niektóre bloki są opalane gazem, fakt, ale głownie z importu, a do węgla nieutsannie dopłacamy..
Dotrwałeś do końca, gratuluję :)
W trzeciej części warto powiedzieć coś więcej o atomie, magazynach energii, oraz podatkach\opłatach ETS, jeśli oczywiście będzie zainteresowanie.
Pozdrawiam