5
Jedzie pociąg, dojeżdża do Gliwic, wysiada konfuktor i woła: "Gliwce, Gliwice, dawniej Gleiwitz, wysiadać!"
Pociąg jedzie dalej, aż zatrzymuje się w Zabrzu; wysiada konduktor i woła: "Zabrze, Zabrze, dawniej Hindenburg, wysiadać!"
Pociąg rusza dalej i wreszcie dojeżdża do Wrocławia; wysiada konduktor i woła: "Wrocław, Wrocław, dawniej Breslau, wysiadać!"
Wysiadł tu też starszy pan, wyciągnął walizki, ale podszedł jeszcze do konduktora i mówi: "Dziękuję i do widzenia, dawniej Heil Hitler!"
0.24997019767761