Hobby
6 m
57
Kupując browary zawsze biorę każdy innej marki i degustuję.
Dzisiaj zacząłem od Tyskiego i o ile kiedyś je lubiłem, tak teraz smakuje to jak szczochy.
Takie zupełnie bez wyrazu i smaku.
Chujoza straszna i więcej nie kupię. W porównaniu z okocimem zielonym jest okropnie słabe, a w zestawieniu z czarnym to niebo a ziemia.
Jak opierdolę to biorę się za Lecha, którego też kilka miesięcy w mordzie nie miałem.
Ciekawe czym tamto mnie zaskoczy.
Tyskie do dupy.
Zanotować.
Jak ojebie te szczczyny napiszę jak Lechu wchodzi.
Wypierdalam.
Dzisiaj zacząłem od Tyskiego i o ile kiedyś je lubiłem, tak teraz smakuje to jak szczochy.
Takie zupełnie bez wyrazu i smaku.
Chujoza straszna i więcej nie kupię. W porównaniu z okocimem zielonym jest okropnie słabe, a w zestawieniu z czarnym to niebo a ziemia.
Jak opierdolę to biorę się za Lecha, którego też kilka miesięcy w mordzie nie miałem.
Ciekawe czym tamto mnie zaskoczy.
Tyskie do dupy.
Zanotować.
Jak ojebie te szczczyny napiszę jak Lechu wchodzi.
Wypierdalam.