69
Chciałem się z wami podzielić czyms.

Kosztami życia w naszym dpoerdolonym kraju.

Wróciłem właśnie z Berlina. I wiecie kurwa co.
Tak mają syf ciapatych i czarnych ale ja nie o tym.

Jak mi ktoś może wytłumaczyć że w Berlinie stolicy Niemiec jest kurwa taniej niż w Polsce.
Byłem z ziomkiem u Barbara, Zapłaciłem 10 euro i koleżka mówi że maks jakie zapłacił to 12. Dla porównania w pl taniej niż 100 nie znalazłem. Żonka poszła zrobić sobie paznokcie i nie wierzyła że zapłaciła 20 a nie jak w Polsce min 200.
Piwko w barze 2-2.5 euro.
Kawka na mieście Maks 4euro i to jakaś na wypasie. Normalna 2 euro.
Żarcie na mieście to można powiedzieć że ceny te same. Kebsik i piwko 10 euro. Chińczyk na wypasie 10-15. Chomik.na szybko 5-7.

W sklepie ceny za produkty spożywcze w sumie takie same albo tańsze.

Kiedyś pamiętam że ceny usług i produktów spożywczych w de były dużo wyższe. A teraz co się odjebalo.nienwiem.
0.11743497848511