Sport
5 m
28
Jestem hetero więc średnio mnie interesują same rozgrywki, ale tak się składa że mam syna który jako dzieciak zaczyna coś tam ganiać za piłką (kto nie ganiał) i tak sobie myślę, że gdybym był jak ten ojciec (stał na bramce z tyłu) to już bym siedział, i nie chodzi tu o moje uprzedzenia do upadlińców. Kto takie kurwy puszcza do grania z 5 lat młodszymi chłopakami? I dlaczego go tam nie zakopali od razu na tym boisku?
Ps. Nie wiem czy to było, jak było to chuj w dupe upadlińcom
"Ogromne kontrowersje po meczu wrocławskiej ligi szóstek. W centrum całego zamieszania znalazł się 20-letni Ukrainiec Matwij Bałaszow z FC Legionnaires, który po brutalnym incydencie został dożywotnio zdyskwalifikowany przez organizatorów rozgrywek.
Według świadków podczas spotkania miało dojść do celowego ataku na znacznie młodszego zawodnika. Efektem całej sytuacji było poważne złamanie ręki u poszkodowanego piłkarza, a nagrania i relacje z meczu szybko wywołały falę oburzenia wśród kibiców oraz uczestników ligi.
Pro Liga opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym poinformowała o nałożeniu najwyższej możliwej kary. Organizatorzy podkreślili, że zachowanie zawodnika całkowicie przekroczyło granice sportowej rywalizacji i nie może mieć miejsca na boisku.
Co istotne, nie był to pierwszy problem dyscyplinarny związany z 20-latkiem. Pod koniec kwietnia został już zawieszony za udział w bójce podczas innego meczu. Ostatnie spotkanie było jego pierwszym występem po wcześniejszej karze.
Cała sytuacja ponownie rozpętała dyskusję o agresji w amatorskiej piłce i bezpieczeństwie zawodników, którzy coraz częściej muszą mierzyć się nie tylko ze sportową walką, ale również z niebezpiecznymi zachowaniami na boisku."
Ps. Nie wiem czy to było, jak było to chuj w dupe upadlińcom
"Ogromne kontrowersje po meczu wrocławskiej ligi szóstek. W centrum całego zamieszania znalazł się 20-letni Ukrainiec Matwij Bałaszow z FC Legionnaires, który po brutalnym incydencie został dożywotnio zdyskwalifikowany przez organizatorów rozgrywek.
Według świadków podczas spotkania miało dojść do celowego ataku na znacznie młodszego zawodnika. Efektem całej sytuacji było poważne złamanie ręki u poszkodowanego piłkarza, a nagrania i relacje z meczu szybko wywołały falę oburzenia wśród kibiców oraz uczestników ligi.
Pro Liga opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym poinformowała o nałożeniu najwyższej możliwej kary. Organizatorzy podkreślili, że zachowanie zawodnika całkowicie przekroczyło granice sportowej rywalizacji i nie może mieć miejsca na boisku.
Co istotne, nie był to pierwszy problem dyscyplinarny związany z 20-latkiem. Pod koniec kwietnia został już zawieszony za udział w bójce podczas innego meczu. Ostatnie spotkanie było jego pierwszym występem po wcześniejszej karze.
Cała sytuacja ponownie rozpętała dyskusję o agresji w amatorskiej piłce i bezpieczeństwie zawodników, którzy coraz częściej muszą mierzyć się nie tylko ze sportową walką, ale również z niebezpiecznymi zachowaniami na boisku."