Batyr to pseudonim Jana Witkiewicza, ucznia Gimnazjum w Krożanach, jednego z członków organizacji Czarni Bracia, którzy za działalność spiskową i niepodległościową zostali przez władze carskie, jeszcze przed wybuchem powstania listopadowego skazani na katorgę, a następnie wieloletnie zesłanie. W tej sprawie zapadły też wroki śmierci, zamienione na katorgę.
To o nich, o Krożanach, pisał Mickiewicz w Dziadach:
"Widziałem ich — za każdym z bagnetem szły warty,
Małe chłopcy, znędzniałe, wszyscy jak rekruci
Z golonymi głowami; — na nogach okuci.
Biedne chłopcy — najmłodszy, dziesięć lat, niebożę,
Skarżył się, że łańcucha podźwignąć nie może;
I pokazywał nogę skrwawioną i nagą".
Jan Witkiewicz na zesłaniu trafił w środowisko filomatów. Jego mentorem był między innymi Tomasz Zan. Batyr był wyjątkowo uzdolnionym chłopcem, a szczególne zdolności wykazywał w umiejętności uczenia się obcych języków. Pozwoliło mu to na nauczenie się języków ludów zamieszkujących odległe krańce imperium rosyjskiego. Uczył się też kartografii (dziś już nie pamiętam kto gronie zesłańców ze znanych kartografów był razem z Witkiewiczem).
Kiedy stało się to możliwe, zgłosił się do carskiego wojska, a następnie do szkoły wojskowej. Już jako carski oficer objeżdżał dalekie terytoria południowej Syberii, sporządzał mapy i poznawał obyczaje miejscowych ludów. Wysoko ceniony przez przełożonych, otrzymał zadania związane z kontaktami z Anglikami, którzy zajmowali Indie, Pakistan oraz tereny bardziej na północ, stykające się z granicami Rosji i będące przedmiotem sporów między oboma państwami.
Witkiewicz jednak nie służył carskiej Rosji, ale sprawie narodowej. Pełniąc niejako zadania dyplomatyczne, dążył do konfliktu zbrojnego między Rosją i Anglią na Dalekim Wschodzie. Zaangażowanie Rosji w wojnę na obszarach odległych od Polski, nie pozwoliłoby jej na stłumienie kolejnego powstania.
Dopiero po jakimś czasie Rosjanie rozgryźli grę Witkiewicza. Otrzymał zaproszenie do Petersburga, rzekomo na odznaczenie przez cara orderem. Dzień po przyjeździe to Petersburga, został odnaleziony martwy w pokoju hotelowym, z raną od postrzału w głowie. Część jego dokumentów, będących owocem pracy wywiadowczej zginęło, a część zostało niedopalonych w piecu.
Kiedy zginął 31 lat .
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Prosper_Witkiewicz
https://www.facebook.com/BitwySwiata/posts/jan-prosper-witkiewicz-by%C5%82-postaci%C4%85-niezwykle-barwn%C4%85-i-tajemnicz%C4%85-a-jego-%C5%BCycie-p/1167001228777838/
To o nich, o Krożanach, pisał Mickiewicz w Dziadach:
"Widziałem ich — za każdym z bagnetem szły warty,
Małe chłopcy, znędzniałe, wszyscy jak rekruci
Z golonymi głowami; — na nogach okuci.
Biedne chłopcy — najmłodszy, dziesięć lat, niebożę,
Skarżył się, że łańcucha podźwignąć nie może;
I pokazywał nogę skrwawioną i nagą".
Jan Witkiewicz na zesłaniu trafił w środowisko filomatów. Jego mentorem był między innymi Tomasz Zan. Batyr był wyjątkowo uzdolnionym chłopcem, a szczególne zdolności wykazywał w umiejętności uczenia się obcych języków. Pozwoliło mu to na nauczenie się języków ludów zamieszkujących odległe krańce imperium rosyjskiego. Uczył się też kartografii (dziś już nie pamiętam kto gronie zesłańców ze znanych kartografów był razem z Witkiewiczem).
Kiedy stało się to możliwe, zgłosił się do carskiego wojska, a następnie do szkoły wojskowej. Już jako carski oficer objeżdżał dalekie terytoria południowej Syberii, sporządzał mapy i poznawał obyczaje miejscowych ludów. Wysoko ceniony przez przełożonych, otrzymał zadania związane z kontaktami z Anglikami, którzy zajmowali Indie, Pakistan oraz tereny bardziej na północ, stykające się z granicami Rosji i będące przedmiotem sporów między oboma państwami.
Witkiewicz jednak nie służył carskiej Rosji, ale sprawie narodowej. Pełniąc niejako zadania dyplomatyczne, dążył do konfliktu zbrojnego między Rosją i Anglią na Dalekim Wschodzie. Zaangażowanie Rosji w wojnę na obszarach odległych od Polski, nie pozwoliłoby jej na stłumienie kolejnego powstania.
Dopiero po jakimś czasie Rosjanie rozgryźli grę Witkiewicza. Otrzymał zaproszenie do Petersburga, rzekomo na odznaczenie przez cara orderem. Dzień po przyjeździe to Petersburga, został odnaleziony martwy w pokoju hotelowym, z raną od postrzału w głowie. Część jego dokumentów, będących owocem pracy wywiadowczej zginęło, a część zostało niedopalonych w piecu.
Kiedy zginął 31 lat .
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Prosper_Witkiewicz
https://www.facebook.com/BitwySwiata/posts/jan-prosper-witkiewicz-by%C5%82-postaci%C4%85-niezwykle-barwn%C4%85-i-tajemnicz%C4%85-a-jego-%C5%BCycie-p/1167001228777838/