30
Wczesnym rankiem na Placu Szembeka doszło do kolizji z udziałem pijanego kierowcy. Renault, prowadzone przez obywatela Rwandy wjechał w barierki przy przystanku tramwajowym. Nikt nie ucierpiał, ale jeden pas Grochowskiej jest zajęty przez służby.
Do zdarzenia doszło około godziny 6. Policja dostała zgłoszenie o kolizji przy przystanku tramwajowym na Placu Szembeka. Kierowca Renault uderzył w barierki, a następnie w znak przystanku tramwajowego. O sile uderzenia świadczy to, że tablica odpadła i wylądowała na końcu przystanku. Na miejscu pracuje policja i nadzór ruchu. Jeden pas ulicy Grochowskiej pozostaje zajęty przez służby.
Zdarzenie potwierdza stołeczna policja. Jak informują funkcjonariusze, policjanci przebadali go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało około 1,5 promila. Kierujący okazał się być obywatelem Rwandy. Jak dodała policja, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Do zdarzenia doszło około godziny 6. Policja dostała zgłoszenie o kolizji przy przystanku tramwajowym na Placu Szembeka. Kierowca Renault uderzył w barierki, a następnie w znak przystanku tramwajowego. O sile uderzenia świadczy to, że tablica odpadła i wylądowała na końcu przystanku. Na miejscu pracuje policja i nadzór ruchu. Jeden pas ulicy Grochowskiej pozostaje zajęty przez służby.
Zdarzenie potwierdza stołeczna policja. Jak informują funkcjonariusze, policjanci przebadali go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało około 1,5 promila. Kierujący okazał się być obywatelem Rwandy. Jak dodała policja, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.