Dyskusje ogólne
5 m
18
Dzisiaj pytanie bardziej trzymające przy życiu tych którzy np tak jak ja, powolutku tracą nadzieję nawet z próbowania kolejnych czynnosci, by sie w końcu wyluzować. Czym się kierujecie w życiu waszym lub z obserwacji u innych, jak dosc często dzień, nie idzie pomyślnie? Skurwiałe pytanie i temat, no ale może ktoś ma jakieś pomysły odnośnie życia pod górkę. Dodam że temat nie ma na celu jojczenia bo większość ludzi ma niezbyt jakby chciała miec ale są na tym padole leż ludzie, którzy naprawdę bezinteresownie się cieszą. Żeby nie było tak przygnębiające dodam, że z moich obserwacji ludzie generalnie żyją z dnia na dzień i chuj, jest jak jest i zeby gorzej nie było. A przecież na pewno są gdzieś ludzie którzy naprawdę mają werwe, sens, wiarę i cel, chociaż nie maja wokół korzystnych warunków. Chyba ze wszyscy mamy zyc jak roboty, to pomincie xD