Polityka
5 m
30
Wydałem dzisiaj 16 złociszów na najdroższą polską komunikację miejską (musiałem bo był weekend ;]), czyli w Krakowie żeby zagłosować (nie można zmienić miejsca głosowania, jeżeli mieszka się w obrębie tej samej "gminy", czyli krakowskiej). Mam nadzieję, że się to temu członowi który podniósł ceny biletów i wprowadził chore ceny za parkowanie bolesną czkawką odbije...