31
Gen. Dariusz Wroński: No to mamy gorąco z SAFE!! Tak naprawdę o to chodzi!?

- Opóźnienie polskich projektów spycha Polskę z roli samodzielnego producenta do roli klienta kupującego w zintegrowanych, zachodnioeuropejskich łańcuchach dostaw – ostrzega gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

No to mamy GORĄCO z SAFE!! ZAMIERZONE!? Tak naprawdę o to chodzi!? Przekroczyć termin!? Co się stanie w czerwcu (po przekroczeniu terminów)?! Zgodnie z unijnym rozporządzeniem SAFE, od 1 czerwca wygasa możliwość samodzielnego kontraktowania (single procurement). Każdy projekt zgłoszony lub niepodpisany do tego czasu musi przejść w tryb common procurement (zamówień wspólnych) - napisał na platformie X gen. Dariusz Wroński.

Skutki dla zbrojeniówki

Wyliczył też konsekwencje dla polskiej zbrojeniówki:

⚠️ Utrata autonomii: Polska nie może już sama wskazać, że 100% danej pożyczki pójdzie do Huty Stalowa Wola czy PGZ. Musi znaleźć co najmniej dwa inne państwa UE chętne na ten sam sprzęt.

⚠️ Blokada niszowych polskich produktów: Jeśli inne kraje nie będą zainteresowane np. polskimi wozami Borsuk czy systemem Baobab-K, Polska nie otrzyma na nie unijnego dofinansowania i będzie musiała sfinansować je w pełni z własnego, obciążonego budżetu krajowego. Co zyskują firmy niemieckie i rząd w Berlinie?

⚠️ Przejście programu w fazę zakupów wspólnych (common procurement) to ogromny atut dla państw z silnie rozwiniętym i zakorzenionym w Europie przemysłem obronnym, takich jak Niemcy:

⚠️ Dominacja dużych konsorcjów: W przetargach międzynarodowych (gdzie decyduje otwarta konkurencja i zdolności produkcyjne) giganci tacy jak Rheinmetall czy KNDS (Krauss-Maffei Wegmann) mają przewagę technologiczną i kapitałową nad polskim PGZ.

⚠️ Przejęcie zamówień na amunicję i pancerniaka: Ponieważ Niemcy i inne kraje zachodnie promują własne standardy (np. czołgi Leopard, systemy przeciwlotnicze IRIS-T), wspólne unijne zakupy po czerwcu będą naturalnie faworyzować tamtejsze linie produkcyjne. Polska chcąc wydać środki z SAFE, musiałaby "podpiąć się" pod programy niemieckie lub francuskie.

⚠️ Realizacja interesów Berlina: Rząd niemiecki od dawna lobbuje w Brukseli za mechanizmami konsolidacji europejskiego rynku obronnego wokół kilku kluczowych graczy

- wyliczał.

Gen. Wroński ostrzegł, że „opóźnienie polskich projektów spycha Polskę z roli samodzielnego producenta do roli klienta kupującego w zintegrowanych, zachodnioeuropejskich łańcuchach dostaw”.
0.12333106994629