Dyskusje ogólne
5 m
47
Oj byczki, życie łatwo jest sobie spierdolić przez jebane alko. Wiele straciłem w skrócie pisząc. Wiele razy próbowałem wyrwać się z tego jebanego bagna na własną rękę. Za każdym razem z tym samym marnym skutkiem.
Zdecydowałem, że to już czas podjąć radykalnie środki, czyli udać się po fachową medyczną pomoc i izolację.
Zakończę detox, wyjdę i chwilę to potrwa zanim trafię na terapię 6 tygodni do szpitala.
Trzymajcie kciuki, abym nie pękł w tym czasie i wytrzymał w trzeźwości.
To trudne, ale chcieć to móc.
Pozdrawiam wszystkich z tą przeklętą chorobą. Abyście i wy z tego wyszło i żyli.
A nie za młodu wąchali kwiatki...
3majcie się tam cieplutko i wypierdalam.
Zdecydowałem, że to już czas podjąć radykalnie środki, czyli udać się po fachową medyczną pomoc i izolację.
Zakończę detox, wyjdę i chwilę to potrwa zanim trafię na terapię 6 tygodni do szpitala.
Trzymajcie kciuki, abym nie pękł w tym czasie i wytrzymał w trzeźwości.
To trudne, ale chcieć to móc.
Pozdrawiam wszystkich z tą przeklętą chorobą. Abyście i wy z tego wyszło i żyli.
A nie za młodu wąchali kwiatki...
3majcie się tam cieplutko i wypierdalam.