12
Koniec długiego weekendu.
W czwartek lało, w piąek lało, sobotę rano było ładnie, a później znów lało. 

Dobrze że co dzień byłem w pracy, a dzisiaj w okienku pogodowym ogarnałem oleje i filtry w dwóch autach, bo bym zwariował z takim mitrężeniem czasu. 
Jeszcze kawka, kąpiel i można iść ładować akumulator. Oby nadchodzący tydzień był produktywny:) 
0.059739828109741