Dyskusje ogólne
4 m
48
W poprzednim odcinku okazało się że idea Sola Scriptura nie tylko była nauczana jako oczywista przez Ojców Kościoła Katolickiego ale była tez głoszona przez człowieka uważanego przez samych katolików za największego katolickiego teologa czyli Augustyna z Hippony. Dziś skupimy się na tym czy ludzie których KK nazywa „Ojcami Kościoła” wyznawali taki sam pogląd na to jak dostępuje się zbawienia jak obecnie naucza KK – czyli że do zbawienia oprócz wiary potrzebny jest jakiś ludzki uczynek np. rytuał spowiedzi, bycie dobrym, zachowywanie jakiejś łaski uświęcającej itd. Żeby było jasne o czym mowa zacytuje tutaj najpoważniejszy katolicki sobór któremu żaden katolik nie śmie zaprzeczyć:
"Gdyby ktoś mówił, że sakramenty Nowego Prawa nie są konieczne do zbawienia, ale zbyteczne, i bez nich lub bez ich pragnienia ludzie otrzymują od Boga łaskę usprawiedliwienia przez samą wiarę, chociaż nie wszystkie są konieczne dla każdego człowieka - niech będzie wyklęty." Sobór Trycencki, Sesja 7, Kanon 4
Każdy rozumie z czym tutaj dyskutuje KK. Zatem w kontekście powyższej, soborowej anatemy zacznę Irkiem z Lyonu który był uczniem ucznia apostoła Jana a który napisał księgę Adversus Haereses(przeciwko heretykom) więc pasuje do tematu, prawda?
„Albowiem Abraham uwierzył Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość (Rz 4,3). Tak samo i my zostajemy usprawiedliwieni przez wiarę w Boga, gdyż sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Obietnica dana Abrahamowi nie została dana przez Prawo, lecz przez wiarę; Abraham bowiem został usprawiedliwiony przez wiarę, a dla sprawiedliwego Prawo nie jest ustanowione. Podobnie i my jesteśmy usprawiedliwiani nie przez Prawo, lecz przez wiarę, o której świadczą Prawo i Prorocy, a którą Słowo Boże nam przedstawia.” Przeciw herezjom Ireneusza z Lyonu, Księga IV, rozdział 16, punkt 2
„Czemu więc boicie się zbliżyć, skoro nie wymaga się od was żadnych uczynków? Czemu się kłócicie i spieracie, skoro łaska jest przed wami, i czemu wciąż na próżno przytaczacie mi Prawo? Bo nie będziecie przez nie zbawieni, a i ten dar zmarnujecie. Bo jeśli uparcie będziecie domagać się przez nie zbawienia, pozbawicie się tej łaski Bożej” St. John Chrysostom, Homily 18 on Romans 10,11
„...jak Jan dał świadectwo, mówiąc: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. Niech więc nikt nie chlubi się uczynkami, bo z uczynków swoich nikt nie będzie usprawiedliwiony a to jest darmowy dar dla tego który jest obmyty[ochrzczony]. To wiara zatem prowadzi przez krew Chrystusa…” St. Ambrose of Milan, Letter LXXIII.
„Podobać się osądowi ludzi wynika z wyższej ludzkiej cnoty i dokonań; w oczach Boga, który bada serca, sprawiedliwość nie pochodzi z ludzkich osiągnięć, lecz z Bożego daru.” St. Peter Chrysologus, Sermon 89, par. 5
"Gdyby ktoś mówił, że sakramenty Nowego Prawa nie są konieczne do zbawienia, ale zbyteczne, i bez nich lub bez ich pragnienia ludzie otrzymują od Boga łaskę usprawiedliwienia przez samą wiarę, chociaż nie wszystkie są konieczne dla każdego człowieka - niech będzie wyklęty." Sobór Trycencki, Sesja 7, Kanon 4
Każdy rozumie z czym tutaj dyskutuje KK. Zatem w kontekście powyższej, soborowej anatemy zacznę Irkiem z Lyonu który był uczniem ucznia apostoła Jana a który napisał księgę Adversus Haereses(przeciwko heretykom) więc pasuje do tematu, prawda?
„Albowiem Abraham uwierzył Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość (Rz 4,3). Tak samo i my zostajemy usprawiedliwieni przez wiarę w Boga, gdyż sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Obietnica dana Abrahamowi nie została dana przez Prawo, lecz przez wiarę; Abraham bowiem został usprawiedliwiony przez wiarę, a dla sprawiedliwego Prawo nie jest ustanowione. Podobnie i my jesteśmy usprawiedliwiani nie przez Prawo, lecz przez wiarę, o której świadczą Prawo i Prorocy, a którą Słowo Boże nam przedstawia.” Przeciw herezjom Ireneusza z Lyonu, Księga IV, rozdział 16, punkt 2
„Czemu więc boicie się zbliżyć, skoro nie wymaga się od was żadnych uczynków? Czemu się kłócicie i spieracie, skoro łaska jest przed wami, i czemu wciąż na próżno przytaczacie mi Prawo? Bo nie będziecie przez nie zbawieni, a i ten dar zmarnujecie. Bo jeśli uparcie będziecie domagać się przez nie zbawienia, pozbawicie się tej łaski Bożej” St. John Chrysostom, Homily 18 on Romans 10,11
„...jak Jan dał świadectwo, mówiąc: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. Niech więc nikt nie chlubi się uczynkami, bo z uczynków swoich nikt nie będzie usprawiedliwiony a to jest darmowy dar dla tego który jest obmyty[ochrzczony]. To wiara zatem prowadzi przez krew Chrystusa…” St. Ambrose of Milan, Letter LXXIII.
„Podobać się osądowi ludzi wynika z wyższej ludzkiej cnoty i dokonań; w oczach Boga, który bada serca, sprawiedliwość nie pochodzi z ludzkich osiągnięć, lecz z Bożego daru.” St. Peter Chrysologus, Sermon 89, par. 5
„Dobrze uczyniłeś, o Chryste, o Mądrości i Mocy, i Słowo Boże, Boże Wszechmogący! Cóż my, ubodzy i nic niemający ludzie, możemy dać Tobie w zamian za wszystko? Albowiem wszystko należy do Ciebie, a nie żądasz od nas niczego poza tym, abyśmy byli zbawieni. Nawet to Ty nam dałeś, a w swojej niewysłowionej dobroci okazujesz wdzięczność tym, którzy to przyjmują. Dzięki Ci, który dałeś nam istnienie i łaskę dobrego życia, i który przez swoje niewysłowione uniżenie przywróciłeś do tego stanu tych, którzy z niego upadli!” Jan Damasceński z dzieła: On the Orthodox Faith, Księga IV, rozdział 4
„Każdy, kto rozważy to uczciwie, uzna wielkość darów, które zostały mu dane. Z niego bowiem pochodzą kapłani i wszyscy lewici służący przy ołtarzu Boga. Z niego także według ciała pochodzi nasz Pan Jezus Chrystus. Z niego wywodzą się królowie, książęta i władcy z pokolenia Judy. Także pozostałe jego pokolenia nie są pozbawione chwały, ponieważ Bóg obiecał: 'Twoje potomstwo będzie jak gwiazdy nieba'. Wszyscy oni zostali więc wywyższeni i uczynieni wielkimi nie ze względu na siebie samych, ani na swoje uczynki, ani na sprawiedliwość, którą wykonywali, lecz przez działanie Jego woli. I my również, powołani przez Jego wolę w Chrystusie Jezusie, nie jesteśmy usprawiedliwieni przez samych siebie, ani przez naszą własną mądrość, rozum, pobożność czy uczynki, które spełniliśmy w świętości serca, lecz przez tę wiarę, przez którą Bóg Wszechmogący od początku usprawiedliwiał wszystkich ludzi. Jemu chwała na wieki wieków. Amen.” Klemens Rzymski, rzekomy trzeci paipeż rzymski po Pioterze wg. katolickiej tradycji, Pierwszy List do Koryntian Klemensa, rozdział 32.
I tak jak poprzednio zakończę Augustynem pokazując że KK w ramach dokumentów Soboru Trydenckiego sam wyklął swojego największego teologa(pomijam autorów Biblii z Jezusem na czele) bo w KK każdy kto naucza o braku konieczności uczynku(spowiedzi itd.) jest wyklęty. Więc:
„A zatem moc [szatana] zostaje pokonana w imię Tego, który przyjął ludzką naturę i którego życie było wolne od grzechu, aby w Nim, który był zarówno kapłanem, jak i ofiarą, dokonało się odpuszczenie grzechów; to znaczy przez „pośrednika między Bogiem a ludźmi, człowieka Chrystusa Jezusa”, przez którego zostajemy oczyszczeni z naszych grzechów i pojednani z Bogiem. Albowiem tylko grzechy oddzielają ludzi od Boga, a w tym życiu oczyszczenie z grzechów nie dokonuje się przez nasze zasługi, lecz przez miłosierdzie Boga, dzięki Jego przebaczeniu, a nie dzięki naszej mocy; ponieważ nawet ta niewielka cnota, którą nazywamy naszą, została nam udzielona przez Jego hojność.” Augustyn z Hippony O Państwie Bożym Księga X, rozdział 22.
Czy konieczność odprawienia pokuty w spowiedzi(jaki w ogóle spowiedź) nie jest zasłużeniem/zasługą sobie na zbawienie? Oceńcie sami...
„Każdy, kto rozważy to uczciwie, uzna wielkość darów, które zostały mu dane. Z niego bowiem pochodzą kapłani i wszyscy lewici służący przy ołtarzu Boga. Z niego także według ciała pochodzi nasz Pan Jezus Chrystus. Z niego wywodzą się królowie, książęta i władcy z pokolenia Judy. Także pozostałe jego pokolenia nie są pozbawione chwały, ponieważ Bóg obiecał: 'Twoje potomstwo będzie jak gwiazdy nieba'. Wszyscy oni zostali więc wywyższeni i uczynieni wielkimi nie ze względu na siebie samych, ani na swoje uczynki, ani na sprawiedliwość, którą wykonywali, lecz przez działanie Jego woli. I my również, powołani przez Jego wolę w Chrystusie Jezusie, nie jesteśmy usprawiedliwieni przez samych siebie, ani przez naszą własną mądrość, rozum, pobożność czy uczynki, które spełniliśmy w świętości serca, lecz przez tę wiarę, przez którą Bóg Wszechmogący od początku usprawiedliwiał wszystkich ludzi. Jemu chwała na wieki wieków. Amen.” Klemens Rzymski, rzekomy trzeci paipeż rzymski po Pioterze wg. katolickiej tradycji, Pierwszy List do Koryntian Klemensa, rozdział 32.
I tak jak poprzednio zakończę Augustynem pokazując że KK w ramach dokumentów Soboru Trydenckiego sam wyklął swojego największego teologa(pomijam autorów Biblii z Jezusem na czele) bo w KK każdy kto naucza o braku konieczności uczynku(spowiedzi itd.) jest wyklęty. Więc:
„A zatem moc [szatana] zostaje pokonana w imię Tego, który przyjął ludzką naturę i którego życie było wolne od grzechu, aby w Nim, który był zarówno kapłanem, jak i ofiarą, dokonało się odpuszczenie grzechów; to znaczy przez „pośrednika między Bogiem a ludźmi, człowieka Chrystusa Jezusa”, przez którego zostajemy oczyszczeni z naszych grzechów i pojednani z Bogiem. Albowiem tylko grzechy oddzielają ludzi od Boga, a w tym życiu oczyszczenie z grzechów nie dokonuje się przez nasze zasługi, lecz przez miłosierdzie Boga, dzięki Jego przebaczeniu, a nie dzięki naszej mocy; ponieważ nawet ta niewielka cnota, którą nazywamy naszą, została nam udzielona przez Jego hojność.” Augustyn z Hippony O Państwie Bożym Księga X, rozdział 22.
Czy konieczność odprawienia pokuty w spowiedzi(jaki w ogóle spowiedź) nie jest zasłużeniem/zasługą sobie na zbawienie? Oceńcie sami...
Kończąc – jeśli jakiś katolik mi przyjdzie i powie że są jacyś inni Ojcowie Kościoła którzy głosili inaczej to dla mnie żaden problem bo to będzie dowodziło że Ojcowie Kościoła są sprzeczni w swoim nauczaniu a przez to jedynym wiarygodnym autorytetem postaje Biblia i zapraszam do protestanckiej Sola Scirpura. Natomiast jeśli owi Ojcowie byli w jedności to należy zharminozować to co mieli do powiedzenia tak jak sam KK harmonizuje List do Rzymian z Listem Jakuba gdzie sami katolicy piszą w przypisie do wersetu którym nieuki nie doczytujący komentarzy katolickich wojują z protestantami: „Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy [sama] wiara zdoła go zbawić?”. Katolicki przypis do tego wersetu:
„Nie chodzi tu o rozstrzygnięcie zagadnienia konieczności dobrych uczynków do usprawiedliwienia, lecz o podkreślenie dynamizmu wiary w życiu praktycznym. W tym sensie nauka Listu św. Jakuba i listów św. Pawła (o usprawiedliwieniu z wiary) uzupełniają się wzajemnie. Por. Jk 2,22.” Biblia Tysiąclecia, Pallottinum, Poznań 2003
Czasem się zdarzy że katolicy rozumieją że żeby coś było autorytatywne to nie może być wewnętrznie sprzeczne i analogicznie jeśli rzekoma Tradycja KK przekazana przez Ojców Kościoła ma być autorytatywna to takowych sprzeczności mieć nie może. A ma – przynajmniej w kontekście późniejszego, a dzisiaj wyznawanego nauczania katolickiego np. nauczania Soboru Trydenckiego.
Dziękuję za pomysł na kontynuacje i stworzenie z tematu Ojców Kościoła serii pewnemu trollowi. Na jego osobiste życzenie następnym razem(inshallah Siguś :) zobaczymy co Ojcowie(znowu łącznie z najwybitniejszym w KK teologiem czyli Augustynem) mieli do powiedzenia w temacie Eucharystii – czy wypowiadali się o niej jako o realnym, fizycznym kanibalizmie prawdziwego ciała Jezusa jak naucza tego dziś KK czy może jednak mieli na myśli metaforę duchowej prawdy którą ten chleb reprezentuje. Dozo :)
„Nie chodzi tu o rozstrzygnięcie zagadnienia konieczności dobrych uczynków do usprawiedliwienia, lecz o podkreślenie dynamizmu wiary w życiu praktycznym. W tym sensie nauka Listu św. Jakuba i listów św. Pawła (o usprawiedliwieniu z wiary) uzupełniają się wzajemnie. Por. Jk 2,22.” Biblia Tysiąclecia, Pallottinum, Poznań 2003
Czasem się zdarzy że katolicy rozumieją że żeby coś było autorytatywne to nie może być wewnętrznie sprzeczne i analogicznie jeśli rzekoma Tradycja KK przekazana przez Ojców Kościoła ma być autorytatywna to takowych sprzeczności mieć nie może. A ma – przynajmniej w kontekście późniejszego, a dzisiaj wyznawanego nauczania katolickiego np. nauczania Soboru Trydenckiego.
Dziękuję za pomysł na kontynuacje i stworzenie z tematu Ojców Kościoła serii pewnemu trollowi. Na jego osobiste życzenie następnym razem(inshallah Siguś :) zobaczymy co Ojcowie(znowu łącznie z najwybitniejszym w KK teologiem czyli Augustynem) mieli do powiedzenia w temacie Eucharystii – czy wypowiadali się o niej jako o realnym, fizycznym kanibalizmie prawdziwego ciała Jezusa jak naucza tego dziś KK czy może jednak mieli na myśli metaforę duchowej prawdy którą ten chleb reprezentuje. Dozo :)