2
"Xardas ma dla ciebie robotę."
"Oddacie mi chociaż Uriziela?"
"Pyta czy oddamy mu fanty."

"Daj mi tego głąba.
Posłuchaj, śmierć śniącego ściągnęła tu wszystkie złe istoty."
"Nawet duże jaszczurki?"
"Smoki, czy to jasne?"
"Xardas? A dlaczego ja, nie ty, lub któryś z paladynów z wioski?"
"Bo tak postanowiłem Bezi. Powiedziałem im, że jesteś wybrańcem innosa, ale mogę cię trochę robić w wała przez moje chytre plany. Dlatego robiąc zadania sam. Masz zrobić dobry grunt pod pokonanie Beliala."
"Ale ja nie mogę..."
"Dlaczego?"
"Nie mam levela."
"Masz też znajomości z górniczej doliny i chłopską mordę, której ludzie z tej zapyziałe wiochy zaufają."
"To znaczy co?"
"Jajco, pomyśl przez chwilę. Weźmiesz najlepsze miecze, tanie potki i tyle golda ile potrafisz unieść. Czy to jasne? Kiedy ktoś będzie chciał cokolwiek od ciebie, masz już wszystko mieć gotowe. Jeżeli będzie chciał oko innosa..."
"Popsuło się."
"To je naprawisz. Wszystkiego ma być w opór."
"A jeżeli..."
"A jeżeli będą chcieli byś przyprowadził im owcę, to przyprowadzisz im owcę, psia jego mać!"
Gotik Pasta
0.29732513427734