30
Link do raportu: https://static1.squarespace.com/static/6810978a41bbc42489eafa81/t/6a314bb1151e511944bd4421/1781615537601/The+Rape+Gang+Inquiry+Report.pdf
Skala i metody zbrodni
- Ogromna skala: Gangi działały w 149 jednostkach samorządowych w całej Wielkiej Brytanii. Ich ofiarami padło co najmniej 250 000 młodych, białych Brytyjek, a liczba ta może być znacznie wyższa.
- Metody: Dziewczynki już od 11. roku życia były podrywane w szkołach, domach opieki i na ulicach. Otrzymywały alkohol, narkotyki i prezenty. Następnie były wywożone taksówkami do domów i hoteli, gdzie były wielokrotnie gwałcone grupowe, torturowane i nagrywane w celu szantażu. Dochodziło do ciąż, zmuszania do aborcji i przymusowych nawróceń na islam.
Kto był sprawcą?
- Przytłaczająca większość sprawców to muzułmanie, głównie pochodzenia pakistańskiego. Według analiz nazwisk skazanych, około 87-95% z nich miało muzułmańskie imiona i nazwiska.
- Motywacja: Sprawcy postrzegali białe, brytyjskie dziewczyny jako "gorsze" i "nieczyste" ("white trash", "kafirzy"). W ich przekonaniu, dzięki islamskim naukom o wyższości muzułmanów, takie kobiety były "dostępne" i niezasługujące na ochronę.
Systemowa porażka państwa
- Celowa bezczynność: Policja, opieka społeczna, szkoły i służba zdrowia świadomie ignorowały doniesienia o gwałtach. Nie reagowały, bo bały się oskarżeń o rasizm i utraty poparcia wyborczego społeczności muzułmańskich.
- Kryminalizacja ofiar: Zamiast pomagać, instytucje często traktowały ofiary jako "trudną młodzież" lub "prostytutki". Często to one, a nie sprawcy, były aresztowane.
- Ukrywanie danych: Władze celowo nie rejestrowały etniczności i religii sprawców, aby uniknąć niewygodnej prawdy.
Wina polityków
- Największą odpowiedzialność za zatuszowanie skandalu ponosi Partia Pracy. Przez dziesięciolecia blokowała śledztwa i atakowała krytyków, oskarżając ich o rasizm, aby nie stracić głosów w społecznościach muzułmańskich.
- Partia Konserwatywna również zawiodła, nie wprowadzając obowiązkowej rejestracji danych o sprawcach.
- Sygnaliści (rodzice, pracownicy socjalni), którzy próbowali ujawnić prawdę, byli niszczeni zawodowo, zastraszani, a nawet aresztowani.
Skutki
- Życia ofiar są zrujnowane – cierpią na PTSD, depresję, uzależnienia i próbują popełnić samobójstwo.
- Raport wzywa do radykalnych zmian w prawie, m.in. do dożywotnich wyroków dla sprawców, deportacji cudzoziemców i obowiązkowej rejestracji danych o pochodzeniu sprawców.
- Ogromna skala: Gangi działały w 149 jednostkach samorządowych w całej Wielkiej Brytanii. Ich ofiarami padło co najmniej 250 000 młodych, białych Brytyjek, a liczba ta może być znacznie wyższa.
- Metody: Dziewczynki już od 11. roku życia były podrywane w szkołach, domach opieki i na ulicach. Otrzymywały alkohol, narkotyki i prezenty. Następnie były wywożone taksówkami do domów i hoteli, gdzie były wielokrotnie gwałcone grupowe, torturowane i nagrywane w celu szantażu. Dochodziło do ciąż, zmuszania do aborcji i przymusowych nawróceń na islam.
Kto był sprawcą?
- Przytłaczająca większość sprawców to muzułmanie, głównie pochodzenia pakistańskiego. Według analiz nazwisk skazanych, około 87-95% z nich miało muzułmańskie imiona i nazwiska.
- Motywacja: Sprawcy postrzegali białe, brytyjskie dziewczyny jako "gorsze" i "nieczyste" ("white trash", "kafirzy"). W ich przekonaniu, dzięki islamskim naukom o wyższości muzułmanów, takie kobiety były "dostępne" i niezasługujące na ochronę.
Systemowa porażka państwa
- Celowa bezczynność: Policja, opieka społeczna, szkoły i służba zdrowia świadomie ignorowały doniesienia o gwałtach. Nie reagowały, bo bały się oskarżeń o rasizm i utraty poparcia wyborczego społeczności muzułmańskich.
- Kryminalizacja ofiar: Zamiast pomagać, instytucje często traktowały ofiary jako "trudną młodzież" lub "prostytutki". Często to one, a nie sprawcy, były aresztowane.
- Ukrywanie danych: Władze celowo nie rejestrowały etniczności i religii sprawców, aby uniknąć niewygodnej prawdy.
Wina polityków
- Największą odpowiedzialność za zatuszowanie skandalu ponosi Partia Pracy. Przez dziesięciolecia blokowała śledztwa i atakowała krytyków, oskarżając ich o rasizm, aby nie stracić głosów w społecznościach muzułmańskich.
- Partia Konserwatywna również zawiodła, nie wprowadzając obowiązkowej rejestracji danych o sprawcach.
- Sygnaliści (rodzice, pracownicy socjalni), którzy próbowali ujawnić prawdę, byli niszczeni zawodowo, zastraszani, a nawet aresztowani.
Skutki
- Życia ofiar są zrujnowane – cierpią na PTSD, depresję, uzależnienia i próbują popełnić samobójstwo.
- Raport wzywa do radykalnych zmian w prawie, m.in. do dożywotnich wyroków dla sprawców, deportacji cudzoziemców i obowiązkowej rejestracji danych o pochodzeniu sprawców.