Polityka
4 m
29
Widzę, że "deja" już do końca pojebało. Mało ma kłopotów z ruskimi? Już nawet jego pomarańczowy "przyjaciel" ma go w dupie. Coś mi się zdaje, że koleżka widzi koniec swojego "rządzenia" i zrobi wszystko żeby zwrócić na siebie uwagę...