Dyskusje ogólne
4 m
99
Była taka dziewczyna która - (wiem że tylko bolec) się ruchała z typem jakimś po tym jak się poznaliśmy. Bardzo mi się wtedy podobała ale moje spierdolenie nie pozwoliło mi działać ([po ruchaniu z randomem już potem!!). Przeruchała się z typem i prosiła żeby iść na wieś z nimi. Oczywiście odmówiłem bo mi to byłoby poniżnenie. Tak zmierzam do końca - już mi się nie podoba tak bardzo ale chciałbym ją przeruchać. Czy powinienem od razu mówić że chodzi tylko o sex w naszej relacji czy lecieć w huja i ją przeruchać. Albo mam schizofremię i i tak bym nie poruchał. Tak czy siak podoba mi się ale wolałbym doprowadzić naszą relację do stanu w którym ja ją rucham bez zobowiązań. Bo jeśli nie chce nicznego niepoważnego to czemu miałbym chcieć z nią czegoś poważnego. Proszę o pomoc. Obecnie mam konsensus żeby mieć wyjebane a jeśli będzie chciała relacji to od razu powiedzieć że tylko i wyłącznie RUCHANIE. LUB leciec w huja. CO ROBIĆ W RAZIE CZEGO?