Rozmowa kwalifikacyjna o przyjęcie do społeczności Jbzd.
Z początku nieśmiało opowiadam o problemach z kobietami i moimi szansami u pewnej kasjerki z Żabki. Przy temacie pasji rozkręcam się i szczegółowo opisuję moją kolekcję nietypowych patyków. W dwóch przypadkach muszę posłużyć się zdjęciami, bo komisja mi nie dowierza.
Na pytanie o gry dowodzę, że Cytadela na małej mapie może być bardzo potężna, jednak przy większych zdecydowanie stawiam na Inferno i farmienie demonów. Do tego obalam teorię o rzekomej niewiedzy Gomeza, w oparciu o najnowszy Gothic Remake. Po minach widzę, że nie każdy się ze mną zgadza, ale argumenty mam mocne.
Kolejne pytanie dotyczyło problemów rasowych w Europie. Tu się dobrze przygotowałem i wykazałem, że murzyni są jedynie tępym narzędziem w rękach żydów mającym rozwalić Zachód od środka. Komisja wydawała się zadowolona z odpowiedzi.
Na koniec pytali jeszcze na co bym chętniej wpłacił kasę - młyn wodny czy drzewo z drutu? Nie bardzo wiedziałem co powiedzieć.
Finalnie podali mi rękę i z dziwnym uśmiechem kazali WYPIERDALAĆ.
Czyli, że jestem przyjęty czy nie?
Z początku nieśmiało opowiadam o problemach z kobietami i moimi szansami u pewnej kasjerki z Żabki. Przy temacie pasji rozkręcam się i szczegółowo opisuję moją kolekcję nietypowych patyków. W dwóch przypadkach muszę posłużyć się zdjęciami, bo komisja mi nie dowierza.
Na pytanie o gry dowodzę, że Cytadela na małej mapie może być bardzo potężna, jednak przy większych zdecydowanie stawiam na Inferno i farmienie demonów. Do tego obalam teorię o rzekomej niewiedzy Gomeza, w oparciu o najnowszy Gothic Remake. Po minach widzę, że nie każdy się ze mną zgadza, ale argumenty mam mocne.
Kolejne pytanie dotyczyło problemów rasowych w Europie. Tu się dobrze przygotowałem i wykazałem, że murzyni są jedynie tępym narzędziem w rękach żydów mającym rozwalić Zachód od środka. Komisja wydawała się zadowolona z odpowiedzi.
Na koniec pytali jeszcze na co bym chętniej wpłacił kasę - młyn wodny czy drzewo z drutu? Nie bardzo wiedziałem co powiedzieć.
Finalnie podali mi rękę i z dziwnym uśmiechem kazali WYPIERDALAĆ.
Czyli, że jestem przyjęty czy nie?