W wyniku ostatnich upałów kolej w praktycznie całym kraju została sparaliżowana, do tego dochodzą jeszcze potencjalne burze w następnych dniach co pewnie jeszcze bardziej utrudni transport. Na dzisiaj przypada apogeum paraliżu i zaiste w następnych dniach będzie tylko gorzej. Państwo które nie umie reagować na pogodę jak ma zareagować gdy ktoś nas zaatakuje, wtedy to juz chyba wogle kaplica bo ktoś przecież będzie nawalał w infrasturkturę która nie wytrzymuje takich temperatur a inżynierowie nie wyrabiają z naprawą. To już nawet nie jest dykta....