54
Dzidki, tak mnie jakoś naszło...
Gdyby za chwilę odwiedziła was Kostucha i rzekła jak rasowy glina z amerykańskich filmów,  w razie aresztowania:
- Masz prawo do jednego telefonu...
To szczerze, do kogo byście zadzwonili?
Od razu mówię, że ta osoba odbierze bez wahania.
Ja bym zadzwonił do mojego dziewięciolatka, zawsze...
0.05855393409729