Dyskusje ogólne
4 m
54
Dzidki, tak mnie jakoś naszło...
Gdyby za chwilę odwiedziła was Kostucha i rzekła jak rasowy glina z amerykańskich filmów, w razie aresztowania:
- Masz prawo do jednego telefonu...
To szczerze, do kogo byście zadzwonili?
Od razu mówię, że ta osoba odbierze bez wahania.
Ja bym zadzwonił do mojego dziewięciolatka, zawsze...
Gdyby za chwilę odwiedziła was Kostucha i rzekła jak rasowy glina z amerykańskich filmów, w razie aresztowania:
- Masz prawo do jednego telefonu...
To szczerze, do kogo byście zadzwonili?
Od razu mówię, że ta osoba odbierze bez wahania.
Ja bym zadzwonił do mojego dziewięciolatka, zawsze...