Facet złowił złotą rybkę.
- Wypuść mnie, a spełnię jedno twoje życzenie!
- No dobra. Chcę być księciem.
- Dobrze, jutro rano obudzisz się jako książę.
Facet wrócił do domu, poszedł spać.
Nazajutrz budzi się w pałacowej komnacie w łóżku z baldachimem, na ścianach obrazy, sztukaterie, szable, poroża itp., wchodzi jego żona ubrana jak księżna i mówi:
- Ferdynandzie, wstawaj, jedziemy do Sarajewa!
- Wypuść mnie, a spełnię jedno twoje życzenie!
- No dobra. Chcę być księciem.
- Dobrze, jutro rano obudzisz się jako książę.
Facet wrócił do domu, poszedł spać.
Nazajutrz budzi się w pałacowej komnacie w łóżku z baldachimem, na ścianach obrazy, sztukaterie, szable, poroża itp., wchodzi jego żona ubrana jak księżna i mówi:
- Ferdynandzie, wstawaj, jedziemy do Sarajewa!