Dyskusje ogólne
3 m
51
Cześć Dzidki.
Czy są tu jacyś ludzie na kierowniczych stanowiskach i sobie nie radzą z nadmiarem obowiązków, ze stresem itp. I co najważniejsze, uciekają do różnych używek by "zresetować mózg"
Myślę, że się trochę zagubiłem w pracy i przez to cierpi rodzina ale jakoś nie mogę sobie poradzić by wszystko było ok. Bieganie nie wystarcza bo mam kolano w rozsypce więc szukam gdzie indziej resetu.
Czy są tu jacyś ludzie na kierowniczych stanowiskach i sobie nie radzą z nadmiarem obowiązków, ze stresem itp. I co najważniejsze, uciekają do różnych używek by "zresetować mózg"
Myślę, że się trochę zagubiłem w pracy i przez to cierpi rodzina ale jakoś nie mogę sobie poradzić by wszystko było ok. Bieganie nie wystarcza bo mam kolano w rozsypce więc szukam gdzie indziej resetu.