29
Co za problem. Po prostu wpiszą sobie 60 godzin dyżuru na dobę.
Swoją drogą: mówi się tylko o horrendalnych kwotach które zarobili co poniektórzy lekarze. Ale cisza jest o tym że: ktoś musiał lekarza za tą stawkę zatrudnić i podpisać umowę, ktoś autoryzował czas pracy i zarobione kwoty, ktoś zlecał przelewy... Zero autorefleksji że może coś jest nie tak? No chyba że....
Swoją drogą: mówi się tylko o horrendalnych kwotach które zarobili co poniektórzy lekarze. Ale cisza jest o tym że: ktoś musiał lekarza za tą stawkę zatrudnić i podpisać umowę, ktoś autoryzował czas pracy i zarobione kwoty, ktoś zlecał przelewy... Zero autorefleksji że może coś jest nie tak? No chyba że....