Świat
3 m
15
Wracam dzisiaj po robocie z zakupów i patrzę jak pod Biedronką stoi trójka dzieciaków (ok. 10-12 lat) sprzedaje lemoniadę za 4 zł. Jedno nalewa, drugie elegancko w rękawiczce wrzuca kostkę lodu a trzeci pyta przechodniów czy nie mają ochoty napić się lemoniady i nagania klientów. Każde wie co mam robić. I tak chwilę postałem z oddali i powiem że widziałem tylko jedną kobietę która by kupiła od nich lemoniade reszta dziękowała lub odwracała głowę w geście zabiegania że nie ma czasu (może to zbieg okoliczności i tak akurat trafiłem nie wiem). Za to prawie co drugi facet się zatrzymał i kupił z uśmiechem. Bo żebyśmy nawet zarabiali najniższą krajową to jednak mimo tego lewackiego pierd*lenia jacy to jesteśmy gorsi to cieszy nas myśl że może zbierają na jakieś swoje marzenie i powinni się cieszyć póki są młodzi i nie mają jeszcze takich problemów z jakimi przyjdzie im się w większości zmierzyć później. Wasze zdrowie !