55
Chiński koncern Chery ogłosił, że wszystkie nowe, zelektryfikowane modele należących do niego marek będą objęte dożywotnią gwarancją na zestaw akumulatorów.
Gwarancja dotyczy modeli wyposażonych w „baterie” Rhino (tak Chery nazywa swoje najnowsze akumulatory) i obejmie również silniki elektryczne oraz jednostki sterujące. Do koncernu należą marki Chery, Omoda, Jaecoo, Exeed, Jetour i iCar (iCaur).
Ochrona gwarancyjna jest ważna tylko dla pierwszego właściciela pojazdu, pod warunkiem użytkowania niekomercyjnego i obejmuje pełną gamę modeli tzw. NEV (New Energy Vehicle) – modele elektryczne, hybrydy plug-in oraz auta typu EREV, czyli z napędem elektrycznym oraz silnikiem spalinowym pracującym jako generator.
Najbardziej spektakularny element programu to zapowiedź wymiany całego samochodu na nowy egzemplarz tego samego modelu, jeśli dojdzie do uszkodzenia pojazdu w wyniku niezawinionej przez użytkownika tzw. „ucieczki termicznej” akumulatora. Decyzja Chery zbiega się w czasie z wejściem w życie najbardziej rygorystycznej na świecie normy bezpieczeństwa akumulatorów.
Czyli po naszemu, jak zapali się akumulator, to Cherry da nowe auto.
Niestety na razie taka gwarancja na Cherry jest tylko w Chinach.
Czyli Europa jest 100 lat za murzynami.
Gwarancja dotyczy modeli wyposażonych w „baterie” Rhino (tak Chery nazywa swoje najnowsze akumulatory) i obejmie również silniki elektryczne oraz jednostki sterujące. Do koncernu należą marki Chery, Omoda, Jaecoo, Exeed, Jetour i iCar (iCaur).
Ochrona gwarancyjna jest ważna tylko dla pierwszego właściciela pojazdu, pod warunkiem użytkowania niekomercyjnego i obejmuje pełną gamę modeli tzw. NEV (New Energy Vehicle) – modele elektryczne, hybrydy plug-in oraz auta typu EREV, czyli z napędem elektrycznym oraz silnikiem spalinowym pracującym jako generator.
Najbardziej spektakularny element programu to zapowiedź wymiany całego samochodu na nowy egzemplarz tego samego modelu, jeśli dojdzie do uszkodzenia pojazdu w wyniku niezawinionej przez użytkownika tzw. „ucieczki termicznej” akumulatora. Decyzja Chery zbiega się w czasie z wejściem w życie najbardziej rygorystycznej na świecie normy bezpieczeństwa akumulatorów.
Czyli po naszemu, jak zapali się akumulator, to Cherry da nowe auto.
Niestety na razie taka gwarancja na Cherry jest tylko w Chinach.
Czyli Europa jest 100 lat za murzynami.