Pewien człowiek przeczytał w książce, że aby być zdrowym i długo żyć należy codziennie do jedzenia dodawać szczyptę prochu strzelniczego.
Tak też robił i dożył sędziwego wieku 97 lat. Pozostawił po sobie czworo dzieci, 13 wnucząt, 30 prawnucząt i 5-metrową dziurę w ścianie krematorium.
Tak też robił i dożył sędziwego wieku 97 lat. Pozostawił po sobie czworo dzieci, 13 wnucząt, 30 prawnucząt i 5-metrową dziurę w ścianie krematorium.