9
W sobotę (25.07), około godz. 19:30, mieszkańcy Topoliny (gmina Wieliszew) dokonali obywatelskiego zatrzymania 55-letniego Leszka G. Mężczyzna, podejrzany o spowodowanie groźnego wypadku w Skrzeszewie, wybrał się na przejażdżkę quadem, mimo że ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Policjanci osadzili go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. 
Czy tym razem sąd zdecyduje o jego tymczasowym aresztowaniu?
Jak poinformowała naszą redakcję oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, kom. Agata Halicka, mieszkańcy Topoliny, którzy byli świadkami, jak 55-latek kolejny raz łamie prawo, postanowili działać zdecydowanie. Zatrzymali jadącego quadem ulicą Przesmyk 55-letniego Leszka G. i natychmiast zadzwonili na policję.
Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce zatrzymali 55-latka i osadzili w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Obecnie trwa kompletowanie materiału procesowego w tej sprawie.

Zapewniał, że więcej nie złamie prawa
Do zatrzymania w Topolinie doszło zaledwie kilka dni po posiedzeniu, podczas którego Sąd Rejonowy w Legionowie odmówił tymczasowego aresztowania Leszka G. Wobec podejrzanego zastosowano wówczas dozór policyjny.

Uzasadniając swoją decyzję, sąd wskazał między innymi, że 55-latek wyraził skruchę, oświadczył, że „zrozumiał swój błąd” i zapewnił, że nie dopuści się ponownie przestępstwa. Sąd uznał, że do zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania nie jest konieczne zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego.
Z decyzją sądu nie zgodziła się Prokuratura Rejonowa w Legionowie. W czwartek (23.07) śledczy skierowali do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie zażalenie na odmowę tymczasowego aresztowania podejrzanego. Termin jego rozpoznania nie był wówczas znany.

Jeszcze przed zatrzymaniem w Topolinie Leszek G. miał postawione cztery zarzuty. Trzy dotyczyły wypadku w Skrzeszewie, a kolejny prowadzenia pojazdu mimo cofniętych uprawnień 13 lipca, kiedy doszło do kolizji w Legionowie. Prokuratura analizowała również dwie następne sprawy prowadzone przez policjantów z Wieliszewa.
Najpoważniejsze ze zdarzeń miało miejsce w piątek (17.07) na ul. Familijnej w Skrzeszewie. Kierujący chryslerem Leszek G. zjechał z drogi i potrącił 17-letniego pieszego. Ciężko ranny chłopak został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
0.061419010162354