Siema Dzidy. dziś zrobilem ponad 110 km rowerem, i wiecie co? widziałem po drodze tyle mega fajnych miejsc na samobuja (tory,mosty, rzeki) ale jaka piekna sceneria ... dobrze jest sie czasem fizycznie zajechac. nie poddawac sie (do tych w depresji) w sumie do wszystkich,ale czasami na prawde dobry wycisk daje rade nigdy sie nie poddawac umrzec zdazymy