Dyskusje ogólne
3 m
56
Cześć! Szykuję się do zakupu nowego laptopa, mam na ten cel przygotowane od 10 000 zł do 12 500 zł. Zależy mi na czymś super mocnym, ale też maksymalnie trwałym. Myślę, że Lenovo najlepiej spełni moje oczekiwania, ale utknąłem i mam spory dylemat: Legion Pro 5 czy ThinkPad?
Z jednej strony potrzebuję potężnej wydajności (gry, Photoshop, streamowanie), więc Legion Pro 5 z RTX 5070 Ti, 32GB RAM i matrycą OLED to dla mnie strzał w dziesiątkę. Z drugiej strony, mój poprzedni sprzęt dosłownie się posypał w rękach – pęknięta obudowa, wyrobione porty HDMI i audio, a na koniec doszły artefakty od grafiki. Przez to obiecałem sobie, że nowy sprzęt musi być fizycznie pancerny, a pod tym kątem króluje biznesowy ThinkPad.
Docelowo laptop ma u mnie robić za stację roboczą – chcę go bezproblemowo podpinać pod zewnętrzne ekrany. Legion da radę obsłużyć monitor kablami przez HDMI/USB-C, ale ThinkPad wygrywa architekturą i pełnym złączem Thunderbolt, co pozwala podpiąć wszystko (nawet dwa monitory) jednym kablem przez stację dokującą.
Problem w tym, że ThinkPad to inna kategoria – kupując jego pancerną obudowę w moim budżecie, dostanę dużo słabszą kartę graficzną (np. RTX PRO 2000 zamiast gamingowego 5070 Ti).
Co jest według Was ważniejsze i co byście wybrali na moim miejscu – surową moc do renderu/gier z lekkim bałaganem w kablach, czy pancerną obudowę i wygodne dokowanie kosztem wydajności GPU?
Z jednej strony potrzebuję potężnej wydajności (gry, Photoshop, streamowanie), więc Legion Pro 5 z RTX 5070 Ti, 32GB RAM i matrycą OLED to dla mnie strzał w dziesiątkę. Z drugiej strony, mój poprzedni sprzęt dosłownie się posypał w rękach – pęknięta obudowa, wyrobione porty HDMI i audio, a na koniec doszły artefakty od grafiki. Przez to obiecałem sobie, że nowy sprzęt musi być fizycznie pancerny, a pod tym kątem króluje biznesowy ThinkPad.
Docelowo laptop ma u mnie robić za stację roboczą – chcę go bezproblemowo podpinać pod zewnętrzne ekrany. Legion da radę obsłużyć monitor kablami przez HDMI/USB-C, ale ThinkPad wygrywa architekturą i pełnym złączem Thunderbolt, co pozwala podpiąć wszystko (nawet dwa monitory) jednym kablem przez stację dokującą.
Problem w tym, że ThinkPad to inna kategoria – kupując jego pancerną obudowę w moim budżecie, dostanę dużo słabszą kartę graficzną (np. RTX PRO 2000 zamiast gamingowego 5070 Ti).
Co jest według Was ważniejsze i co byście wybrali na moim miejscu – surową moc do renderu/gier z lekkim bałaganem w kablach, czy pancerną obudowę i wygodne dokowanie kosztem wydajności GPU?