Szanowne dziadowe grono. Zwracam sie do Was z pytaniem. Czy moze ktoś z tu obecnych opuścił swoją piwnice zeby udać sie w odwiedziny do pepickow? Pytam bo mnie ten zaszczyt kopnie lada dzień i chciałbym znaleźć tam jakiś dobrze skomunikowany parking na mojego gruza. Najlepiej blisko starego miasta. Z góry dziękuję za pomoc i wypierdalam