45
zniewiesciały?
Jakies 2 miesiące temu zaczeły mnie napierniczac pachwiny,jądra,lędzwie no i generalnie nogi. Łazilem po lekarzach (koniec konców chuj wie od czego mi to bylo,ale po jakichs tam tabletkach  przeszlo, umowilem sie mimo wszystko jeszcze na masaz, i tu zaczyna sie robic dziwnie:

minał jakais czas od momentu gdy sie na ten masaz umówilem
dzisiaj zacząłem kminic :
-a co jesli masazystka okaze sie petardą 10/10i mi stanie w trakcie masazu?
- a co jesli ona okaze sie podstarzalym bazylem, a mi stanie ? to chyba jeszcze gorzej?

No i sluchajcie okazuje sież ze masazystka okazala sie nie tylko petardą ale i rakietą 10/10,mialem chwile zawachania czy mi to w ogole nadal potrzebne skoro nic mnie juz nie boli (mam 36lat wiec zawsze mnie cos kurwa boli).

No ale zrobila szybki rekonenans co i jak i mowi - to niech sie pan za parawanem rozbierze z koszulki ,no to sie rozebrałem i stoje usmiechniety i zadowolony xD
Poprosila sie pochylic. cos tam popatrzyla i w sumie spoko - polozylem sie na te leżanko.
Tu zaczyna sie robic kurwa cos mega dziwnego: jak stanela przede mną i ugniatała mi szyje to myslalem,ze kurwa dojde (nie wiem czy to wizja zdechniecia tak podzialala czy po prostu za duzo pornoli) ale no tak mi gniecie te szyje,ze az otwarlem oczy i w tym momencie zauwazyłem jej stópki jak i nózki do powiedzmy połowy łydki. Zawsze uwazałem,ze fetyszysci na stopy to jebane zwyrole i zwierzęta,tymczasem PIERWSZY RAZ W ZYCIU pomyslalem " O BOŻE O KURWA ,ale PIEKNE STÓPKI " xD

CZY JA JESTEM POPIERDOLONY?

PS
nie,nie spuscilem sie,erekcji raczej tez nie mialem,ale chyba bylo widac po mnie kiedy byłem w ekstazie xD
0.29973292350769