Motoryzacja
2 m
58
Witam serdecznie was drodzy Dzidowcy.
Potrzebuje pomocy. Jechałem autem z Holandii do Polski. Mercedes w204 1.8 kompressor 2009r. Jak na załączonym zdjęciu. Na autostradzie przy prędkości około 130km/u podczas wyprzedzania nagle wyjebalo mi error, błąd ESP. Dosłownie odcięło moc, nie reagował na gaz jak próbowałem przyspieszyć. Jechałem na A4 gdzie nie ma pasa awaryjnego. Sytuacja bardzo niebezpieczna. Zatrzymałem się. Wyłączyłem silnik i uruchomiłem na nowo. Żadna kontrolka się nie świeciła i ku mojemu zdumieniu dotarłem do celu. Pojechałem na diagnostykę i mechanik rozłożył ręce poobserwował jak auto chodzi i stwierdził, żeby jeździć i obserwować bo on sam nie wie o co chodzi. Może ktoś z was zna się trochę bardziej i jest w stanie zweryfikować o co chodzi w tej sytuacji. Zamieściłem dokumenty jakie dostałem od mechanika. Płacę złotem za pomoc. Pozdrawiam
Potrzebuje pomocy. Jechałem autem z Holandii do Polski. Mercedes w204 1.8 kompressor 2009r. Jak na załączonym zdjęciu. Na autostradzie przy prędkości około 130km/u podczas wyprzedzania nagle wyjebalo mi error, błąd ESP. Dosłownie odcięło moc, nie reagował na gaz jak próbowałem przyspieszyć. Jechałem na A4 gdzie nie ma pasa awaryjnego. Sytuacja bardzo niebezpieczna. Zatrzymałem się. Wyłączyłem silnik i uruchomiłem na nowo. Żadna kontrolka się nie świeciła i ku mojemu zdumieniu dotarłem do celu. Pojechałem na diagnostykę i mechanik rozłożył ręce poobserwował jak auto chodzi i stwierdził, żeby jeździć i obserwować bo on sam nie wie o co chodzi. Może ktoś z was zna się trochę bardziej i jest w stanie zweryfikować o co chodzi w tej sytuacji. Zamieściłem dokumenty jakie dostałem od mechanika. Płacę złotem za pomoc. Pozdrawiam