28
Tl dr: temperatura podawania wina
Białe ok 8-10 st( jakieś 3 h w lodówce lub pół godziny w zamrażarce)
Czerwone ok 15-17 st czyli biorąc je dziś z półki to na pewno godzina w lodówce 
Musujące 6-10 st

Pamiętaj im niższa temperatura tym mniej aromatu w winie

Na wstępie dzięki dla wszystkich którzy weszli na moją stronę i zrobili tam trochę ruchu. 
Panie i Panowie. Wdzięczność dla Was aby Bóg Wam błogosławił. 
Pomyślałem, że może kilku z Was ciekawi w ogóle temat wina i chciałem się podzielić tu wiedzą o nim bo 15 lat już zajmuje się tym tematem. Pomyślałem że będę robił wrzutki na ten temat w dziale wiedzą, bo nic bliższego tu nie ma.
Sorry dla długi wstęp. Do meritum, patrząc na pogodę za oknem w Polsce to nasuwa się jedno pytanie, temperatura podania wina. Nie jeden słyszał o tym że temperatura ma być pokojowa xd. No tyle że to stwierdzenie odnosi się do czasów gdy w murach zamków było ok 15 st przez większość roku jak się dobrze grzało xd 
Tak więc istnieje też wiele innych mitów powielanych np w filmach w jakimś 007 agenta odcinku było że champagne ma być schłodzony do temperatury 1 st Celsjusza. No faktycznie kurde. Wtedy poczuli byście kwasowość w winie za parę stówek czasem i czesc, stwierdzicie że to nie warte pieniędzy. 
Ostatnio mój klient który kupuje tylko czerwone wina, powiedzial a wezmę dla żony białe bo zęby robiła ale mówi obojętnie jakiej bo każde tak samo smakuje. Spytałem czy wie że wino białe trzeba schłodzić i kupa koleś oczy jak 5 zł a pije flaszki nie tańsze niż 100 zł. No i właśnie Pani spróbowała schłodzonego i mówi ooooo człowieku odmieniłes moje życie hehehe dobra kończę idę na kieliszek Verdejo. Jeśli chcecie więcej dajcie znać
0.058439970016479