13
Pod jedną z dzid pokazującą Bareta M107 z magazynkiem bębnowym, powstała krótka rozmowa o snajperskim użyciu karabinów wyborowych Kord (ruskie) oraz M2 Browning. Pewnie spora część to wie, ale oznaczenie .50 BMG oznacza Browning Machine Gun. Tak, wielkokalibrowy karabin maszynowy M2 strzela dokładnie tymi samymi nabojami co wszelkie Barety pokroju M107 lub M99. O ile o celności M107 krążą niemal legandy, o tyle mało kto zdaje sobie sprawę, że pierwotna broń do której powstała ta amunicja, również była niesamowicie celna.
M2 Browning... z lunetą?
Wyżej zdjęcie karabinu M2 z zamontowaną lunetą, pochodzące z chuj-wie-kiedy, nie chce mi się szukać. Natomiast tak wyglądała konfiguracja, dzięki której operator KM w Wietnamie w 1967 roku trafił wroga na rowerze, z 2500 jardów (jakieś 2,3 kilometra). Pułkownik Michael Lanning raportował, że jego podwładny, sierżant Carlos Hathcock używając M2 z optyką 8x, za pierwszym razem trafił w kierownicę roweru unieruchamiając go, a drugi strzał trafił w klatkę piersiową. Z 2,3 kilometra!. Ten rekord ogległości udanego strzału był niepobity przez 35 lat, aż do 2002 roku. 
M2 Browning... z lunetą?
A tutaj, rok później, jakiś naśladowca. 
M2 Browning... z lunetą?
O tym zdjeciu niewiele wiem bo nie chce mi się szukać... generalnie chodzi o to że na M2 montowanie optyki było dosyć częste, a trafienia z odległości ponad kilometra nie były rzadkością, chociaż wynik 2,3 kilometra jest legendą aż do teraz.
0.058191061019897