Dyskusje ogólne
2 m
10
"Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich."(Mt 18,15-20) Moje nieprzebaczenia, bo ktoś mnie zranił, obraził - będą związane w niebie, mówi dziś Jezus. Dalej - pochwala modlitwę wspólnotową obiecując, że Ojciec spełni każdą prośbę. Praktyka naszego życia nie zawsze potwierdza to zapewnienie. Co więc stanowi wartość, siłę wspólnej modlitwy? Trzeba zadać sobie pytanie: Czy rozpoczynając naszą modlitwę jednoczymy się z Jezusem z Jego wolą, planem który On w swojej mądrości ustanowił w danej sprawie? Czy prosimy o to, co dobre? Tylko wtedy możemy ufać, że Pan spełni daną obietnicę. Tylko wtedy Jego miłość zatriumfuje w nas i w naszym życiu.
Dobrego dnia dzidki!
Dobrego dnia dzidki!