Świat
2 m
79
Właśnie spłonął jeden z najcenniejszych zabytków architektury drewnianej w Polsce, w nocy na 15-16 sierpnia ogniem się zajął drewiany kościółek z 1677 roku w sanockim skansenie, który był atrakcją regionalną. Ucierpiała również XIX wieczna chałupa. W tymże kościółku zagrano słynne coco jambo na 300 letnich organach. Co ciekawe jedyne co ocalało z pożaru to drewniany krzyż. Ogromna tragedia dla polskiej kultury