Siedzą w lesie miś, łoś i ryś.
Patrzą przed siebie i w tym momencie miś wypala: Te miękkie zdrobnienia to są dla ciot, to ś na końcu - przecież to brzmi tak pedalsko, miś, ryś- no pedały...
Od dziś nie jestem żaden Miś, jestem NIEDŹWIEDŹ!!!
Łoś nachyla się do rysia i szepcze:
Rysiu choć mu coś powiemy może? Niech się uspokoi, co myślisz?
Nie ryś a Ryszard, dla Ciebie Ryszard pedale - odpowiada ryś
Patrzą przed siebie i w tym momencie miś wypala: Te miękkie zdrobnienia to są dla ciot, to ś na końcu - przecież to brzmi tak pedalsko, miś, ryś- no pedały...
Od dziś nie jestem żaden Miś, jestem NIEDŹWIEDŹ!!!
Łoś nachyla się do rysia i szepcze:
Rysiu choć mu coś powiemy może? Niech się uspokoi, co myślisz?
Nie ryś a Ryszard, dla Ciebie Ryszard pedale - odpowiada ryś