35
Tak dla niedoinformowanych
Jeśli ktoś jeszcze nie zrozumiał, jak działa system kaucyjny, to podpowiem: firma wprowadzająca produkt (np. butelkę coli) finansuje działanie systemu odbioru – czyli systemu kaucyjnego. Klient, odbierając kaucję, nie odzyskuje więc pełnego kosztu, który zapłacił przy kasie. Odbiera 50 groszy kaucji, ale w cenie produktu ukryte są również koszty funkcjonowania całego systemu. Przecież nie płacą za to krasnoludki. Niezwrócone butelki z pewnością będą w jakiś sposób dofinansowywać ten system, ale nie oszukujmy się, że sam z tego wyżyje. W końcu – według założeń – ma on działać tak, aby każdy ruszył dupę, dzięki czemu wskaźnik zwrotów wzrośnie, a pieniędzy z nieodebranych kaucji zostanie niewiele.
0.062283039093018