Deputowany do ukraińskiej Rady Najwyższej Mykoła Dawydiuk systematycznie atakuje Polaków w swoich nagraniach na mediach społecznościowych. Tym razem twierdzi, że jego rodacy nie będą słuchać naszego "piszczenia" w temacie Bandery, bo Ukraina posiada dłuższą państwowość niż Polska:
"Ukraina ma dłuższą państwowość niż Polska, więc nie będzie słuchać piszczenia w sprawie Bandery. Polacy muszą okazywać szacunek państwu, które ma największą armię w Europie. Polska patrzy na Ukrainę z zazdrością i strachem. Ukrainie nie trzeba grozić. To Ukraina może grozić komu chce."
"Ukraina ma dłuższą państwowość niż Polska, więc nie będzie słuchać piszczenia w sprawie Bandery. Polacy muszą okazywać szacunek państwu, które ma największą armię w Europie. Polska patrzy na Ukrainę z zazdrością i strachem. Ukrainie nie trzeba grozić. To Ukraina może grozić komu chce."