18
3 lata uczyłem się na elektromechanika. Jeżdziłem z szefem do różnych pojazdów. Koparki na żwirowni, harwestery w lesie itp.
I mam pytanie kto naprawi Himarsa, Kraba, Abramsa jak się zepsuje na polu walki? Wystarczy że jeden kabelek od czujnika, krańcówki będzie poluzowany i nie złożysz sprzętu, a nawet nie odpalisz samochodu.
Jeśli czujnik od składania nie odczyta położenia to nie złożysz takiego Himarsa. Takie przypadki przynajmnie miałem przy koparkach i innym sprzęcie.
Raz jechaliśmy pilnie do firmy sprzątającej bo nie mogli złożyć wysięgnika i pan Janusz tak sobie czekał 20 metrów nad ziemią, aż znajdziemy przyczynę i przykręcimy jeden kabelek od krańcówki, bo kosz nie odczytywal położenia. Krańcówka podawała fałszywy sygnał, że kosz jest przechylony i nawet samochodu nie mogli odpalić przez to
I mam pytanie kto naprawi Himarsa, Kraba, Abramsa jak się zepsuje na polu walki? Wystarczy że jeden kabelek od czujnika, krańcówki będzie poluzowany i nie złożysz sprzętu, a nawet nie odpalisz samochodu.
Jeśli czujnik od składania nie odczyta położenia to nie złożysz takiego Himarsa. Takie przypadki przynajmnie miałem przy koparkach i innym sprzęcie.
Raz jechaliśmy pilnie do firmy sprzątającej bo nie mogli złożyć wysięgnika i pan Janusz tak sobie czekał 20 metrów nad ziemią, aż znajdziemy przyczynę i przykręcimy jeden kabelek od krańcówki, bo kosz nie odczytywal położenia. Krańcówka podawała fałszywy sygnał, że kosz jest przechylony i nawet samochodu nie mogli odpalić przez to