Rozmawiają dwie koleżanki:
– Słyszałaś? Kasia w końcu wyleczyła męża z tej strasznej bezsenności.
– Ojej, to cudownie! A jak to zrobiła? Jakaś nowa terapia? Akupunktura? Melatonina?
– Nie, po prostu przepisała na siebie dom i odłączyła go od respiratora
– Słyszałaś? Kasia w końcu wyleczyła męża z tej strasznej bezsenności.
– Ojej, to cudownie! A jak to zrobiła? Jakaś nowa terapia? Akupunktura? Melatonina?
– Nie, po prostu przepisała na siebie dom i odłączyła go od respiratora