Dyskusje ogólne
1 m
24
Wiecie co? Nie wiecie ale już mówie jakims cudem jeżdząc w PL za kazdym razem najgorszym flustratem drogowym okazywał się z ktos z grupy zwierząt tirowych, może jeszcze jedno zaoczne uniewinnienie powinni dostawać?
Miałem kilka razy sytuacje że jade przepisowo bo albo drogi nie znałem i byłem daleko od domu albo warunki średnie na drodze to trafiał sie taki flustrat dośc często i normalnie nie pierdolą się świecą długimi a czasem jeszcze trąbią bo im się pewnie sikubidon napełnił, w tym kraju nikt nie jeździ przepisowo w polsce mamy jakiegos jobla na punkcie zapierdalania
Miałem kilka razy sytuacje że jade przepisowo bo albo drogi nie znałem i byłem daleko od domu albo warunki średnie na drodze to trafiał sie taki flustrat dośc często i normalnie nie pierdolą się świecą długimi a czasem jeszcze trąbią bo im się pewnie sikubidon napełnił, w tym kraju nikt nie jeździ przepisowo w polsce mamy jakiegos jobla na punkcie zapierdalania