Dyskusje ogólne
1 m
6
Jakiś czas temu napisałem wrzutkę polemizującą z KK co to znaczy że Jezus ufunduje swój kościół na skale – katolicy za skałę tam mają Piotera a protestanci zgodnie z ST Jezusa(link do wrzutki na końcu). Dziś chciałem pokazać trzecią interpretacje której nie po drodze ani z katolikami ani z protestantami – więc chyba uczciwie, nie?
Fragment leci tak:
"A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swoich uczniów: Za kogo mnie, Syna Człowieczego, uważają ludzie? […] Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. Wtedy Jezus powiedział do niego: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie objawiły ci tego ciało i krew, ale mój Ojciec, który jest w niebie. Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą." Mateusza 16:13-18
Żeby zrozumieć ten fragment warto wiedzieć gdzie odbywa się akcja. Czytamy że Jezus znajduje się w okolicach Cezarei Filipowej. Co jeszcze znajduje się w okolicach Cezarei Filipowej?
Fragment leci tak:
"A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swoich uczniów: Za kogo mnie, Syna Człowieczego, uważają ludzie? […] Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. Wtedy Jezus powiedział do niego: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie objawiły ci tego ciało i krew, ale mój Ojciec, który jest w niebie. Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą." Mateusza 16:13-18
Żeby zrozumieć ten fragment warto wiedzieć gdzie odbywa się akcja. Czytamy że Jezus znajduje się w okolicach Cezarei Filipowej. Co jeszcze znajduje się w okolicach Cezarei Filipowej?
Mamy górę Hermon i początek ziem Baszanu - czy to zwykła góra? I o co chodzi z Baszanem? To po kolei – wg. księgi Henocha(która kanoniczna nie jest ale zdecydowanie była czytana w czasach Jezusa – a nawet jest cytowana w Biblii) co jest związane z tą górą?
„Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki. Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: "Chodźmy, wybierzmy sobie żony z córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci". […] Był o ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgali i związali się wzajemnie przekleństwami." 1 Henocha tj. Księga Czuwających 6:1-6
Baszan jest dość charakterystyczny w narracji Biblii – i co ciekawe łączy się z Henochem:
"Gdyż tylko sam Og, król Baszanu, pozostał z olbrzymów; a jego łoże, łoże żelazne, czy nie znajduje się w Rabbie synów Ammona? Długie na dziewięć łokci, a szerokie na cztery łokcie, według łokcia męskiego." Powtórzonego 3:11
Logika jest bardzo prosta – synowie nieba stąpili na tą górę i długo nie szukali panienek – Baszan czyli ziemie ich potomków są na miejscu. I to notabene odpowiada na pytanie skąd wzięły się demony których dobry Bóg nie sworzył. Anioły stworzone przez Boga nie potrzebują ciała a jak je chcą to mogą je sami sobie stworzyć – demony jako hybryda anioła i człowieka nie ma umiejętności anioła a jako byt cielesny dramatycznie potrzebuje ciała – stąd mamy demony które wolą w ewangeliach wejść w świnie niż trwać bez ciała.
Dalej, za czasów Jezusa na tej górze trwał oficjalny kult pewnego bożka o imieniu „Pan” a wyglądał mniej wiecej tak – a zaraz obok jaskinia na ww. górze nazywana przez lokalnych - EKHM – „bramy piekła” w której owy miał urzędować:
„Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki. Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: "Chodźmy, wybierzmy sobie żony z córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci". […] Był o ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgali i związali się wzajemnie przekleństwami." 1 Henocha tj. Księga Czuwających 6:1-6
Baszan jest dość charakterystyczny w narracji Biblii – i co ciekawe łączy się z Henochem:
"Gdyż tylko sam Og, król Baszanu, pozostał z olbrzymów; a jego łoże, łoże żelazne, czy nie znajduje się w Rabbie synów Ammona? Długie na dziewięć łokci, a szerokie na cztery łokcie, według łokcia męskiego." Powtórzonego 3:11
Logika jest bardzo prosta – synowie nieba stąpili na tą górę i długo nie szukali panienek – Baszan czyli ziemie ich potomków są na miejscu. I to notabene odpowiada na pytanie skąd wzięły się demony których dobry Bóg nie sworzył. Anioły stworzone przez Boga nie potrzebują ciała a jak je chcą to mogą je sami sobie stworzyć – demony jako hybryda anioła i człowieka nie ma umiejętności anioła a jako byt cielesny dramatycznie potrzebuje ciała – stąd mamy demony które wolą w ewangeliach wejść w świnie niż trwać bez ciała.
Dalej, za czasów Jezusa na tej górze trwał oficjalny kult pewnego bożka o imieniu „Pan” a wyglądał mniej wiecej tak – a zaraz obok jaskinia na ww. górze nazywana przez lokalnych - EKHM – „bramy piekła” w której owy miał urzędować:
I jeszcze jeden szczegół – jakiego słowa użył Jezus na określenie kamienia? Nie Petros czyli mały kamień ale Petra rozumiane jako ogromny kamień(wpiszcie sobie w Google grafice Petra to zobaczycie o jaką wielkość chodzi), kupę kamieni lub… urwisko góry które może mieć w sobie pewną grotę o której wyżej a która nosi od zawsze nazwę Brama Piekła…
Więc jeszcze raz – mamy górę na którą wg. tradycji żydowskiej stępują upadli aniołowie a która staje się ich stolicą ze względu na przysięgi jakie złożyli a która za czasów Jezusa graniczy z Baszanem(ziemiami potomstwa włąśnie tych upadłych) i na której ówcześnie urzęduje pan z kopytami i rogami oraz gdzie znajduje się czczona przez lokalsów jaskinia o nazwie Brama Piekieł. Więc kiedy Jezus mówi że na TEJ skale zbuduje swój kościół i brama piekieł którą mają dosłownie przed sobą coś tam to o co mu chodzi? O Piotera, Siebie czy może o górę na którą właśnie patrzą?
Pociągnijmy ten temat. Jezus mówi że brama piekła(naprzeciwko której zapewnie stoją rozmawiając) Jego kościoła nie przemoże. No ale jest jeden problem. Bramy nie służą do ataku – bramy to element obronny. Kto w tej metaforze atakuje kogo? Forteca szatana atakuje Kościół Jezusa - czy Kościół wali w fortece szatana? A dokładnie element przez który się do niej wchodzi czyli jej bramy... No warto się zastanowić kto tutaj wg. Jezusa ma wymierzać ciosy, komu i kto ze względ na ten fakt się nie ostoi…
Interpretacja jest prosta. Jezus nie mówi o Kościele Katolickim i Piotrze(katolicy), nie mówi nawet o sobie jako skale(protestanci) – Jezus jak klasyczny chuligan przychodzi pod blok wrogiej ekipy i wyzywa dziadów na solówe. No i mówi kto ją wygra. Czemu tak sądzę? Jezus na krzyżu wypowiada pewne słowa:
"Około godziny dziewiątej Jezus zawołał[z krzyża] donośnym głosem: Eli, Eli, lama sabachthani? To znaczy: Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?" Mateusza 27:46
Pociągnijmy ten temat. Jezus mówi że brama piekła(naprzeciwko której zapewnie stoją rozmawiając) Jego kościoła nie przemoże. No ale jest jeden problem. Bramy nie służą do ataku – bramy to element obronny. Kto w tej metaforze atakuje kogo? Forteca szatana atakuje Kościół Jezusa - czy Kościół wali w fortece szatana? A dokładnie element przez który się do niej wchodzi czyli jej bramy... No warto się zastanowić kto tutaj wg. Jezusa ma wymierzać ciosy, komu i kto ze względ na ten fakt się nie ostoi…
Interpretacja jest prosta. Jezus nie mówi o Kościele Katolickim i Piotrze(katolicy), nie mówi nawet o sobie jako skale(protestanci) – Jezus jak klasyczny chuligan przychodzi pod blok wrogiej ekipy i wyzywa dziadów na solówe. No i mówi kto ją wygra. Czemu tak sądzę? Jezus na krzyżu wypowiada pewne słowa:
"Około godziny dziewiątej Jezus zawołał[z krzyża] donośnym głosem: Eli, Eli, lama sabachthani? To znaczy: Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś?" Mateusza 27:46
Ktoś je kojarzy? Jezus cytuje pewien psalm będący proroctwem o Nim i pewnym wydarzeniu:
"Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś? Czemu jesteś tak daleki od wybawienia mnie, od słów mego jęku? […] Wszyscy, którzy mnie widzą, szydzą ze mnie, wykrzywiają usta, potrząsają głową, mówiąc: Zaufał PANU, niech go wyzwoli; niech go ocali, skoro go kocha. […] Otoczyło mnie mnóstwo cielców, osaczyły mnie byki Baszanu. Rozwarły na mnie swe paszcze jak lew drapieżny i ryczący. Rozpłynąłem się jak woda i rozłączyły się wszystkie moje kości; moje serce stało się jak wosk, roztopiło się w moim wnętrzu. Moja siła wyschła jak skorupa, a mój język przylgnął do podniebienia; położyłeś mnie w prochu śmierci. Psy bowiem mnie osaczyły, obległa mnie zgraja złoczyńców; przebili moje ręce i nogi. Mogę policzyć wszystkie moje kości; a oni patrzą na mnie, przypatrują się. Dzielą między siebie moje szaty i o moją tunikę rzucają losy.[…]" Psalm 22
Dziwne te zbiegi okoliczności w Biblii, nie? Psalm mógł mówić o naigrywaniu się rożnych fałszywych bożków z Jezusa ale mówi akurat o tych których Jezus wyzwał na solówę. Z tym że demony chyba nie bardzo ogarniają że chłop którego myślą że się pozbywają ku swojej wolności właśnie obejmuje panowanie – nawet wg tego psalmu.
Oczywiście zaprezentowałem tylko wycinek szerszej teologii związanej koncepcjami jakie wyznawali ówcześnie żydzi – bo do powyższej interpretacji nie wczytywałem współczesnej teologii jak np. robi to KK z Pioterem ale interpretuje kontekst miejsca i kultury w jakiej dane słowa wypowiedziano. Jeśli będziecie zainteresowani to będzie kontynuacja.
Czy Pioter został nazwany skała przez Jezusa?
https://jbzd.com.pl/obr/4389124/czy-pioter-naprawde-zostal-nazwany-skala-przez-jezusa
"Boże mój, Boże mój, czemu mnie opuściłeś? Czemu jesteś tak daleki od wybawienia mnie, od słów mego jęku? […] Wszyscy, którzy mnie widzą, szydzą ze mnie, wykrzywiają usta, potrząsają głową, mówiąc: Zaufał PANU, niech go wyzwoli; niech go ocali, skoro go kocha. […] Otoczyło mnie mnóstwo cielców, osaczyły mnie byki Baszanu. Rozwarły na mnie swe paszcze jak lew drapieżny i ryczący. Rozpłynąłem się jak woda i rozłączyły się wszystkie moje kości; moje serce stało się jak wosk, roztopiło się w moim wnętrzu. Moja siła wyschła jak skorupa, a mój język przylgnął do podniebienia; położyłeś mnie w prochu śmierci. Psy bowiem mnie osaczyły, obległa mnie zgraja złoczyńców; przebili moje ręce i nogi. Mogę policzyć wszystkie moje kości; a oni patrzą na mnie, przypatrują się. Dzielą między siebie moje szaty i o moją tunikę rzucają losy.[…]" Psalm 22
Dziwne te zbiegi okoliczności w Biblii, nie? Psalm mógł mówić o naigrywaniu się rożnych fałszywych bożków z Jezusa ale mówi akurat o tych których Jezus wyzwał na solówę. Z tym że demony chyba nie bardzo ogarniają że chłop którego myślą że się pozbywają ku swojej wolności właśnie obejmuje panowanie – nawet wg tego psalmu.
Oczywiście zaprezentowałem tylko wycinek szerszej teologii związanej koncepcjami jakie wyznawali ówcześnie żydzi – bo do powyższej interpretacji nie wczytywałem współczesnej teologii jak np. robi to KK z Pioterem ale interpretuje kontekst miejsca i kultury w jakiej dane słowa wypowiedziano. Jeśli będziecie zainteresowani to będzie kontynuacja.
Czy Pioter został nazwany skała przez Jezusa?
https://jbzd.com.pl/obr/4389124/czy-pioter-naprawde-zostal-nazwany-skala-przez-jezusa