5
No dlaczemu takoś wyprawiajantko? Jusz mie żyć nie dajom. Zawsze jest ich czi albo cztery. Latajom, kupciajom, nie ma spokoju. Jak ubije to zaraz kolejne cztery siem zlatujom. Ni mniej ni więcej. A jak packą nie ruszę przez parę godzin to dalej bedą trzy abo cztery. A powinno być z trzydzieści. Tak mnie się zaczyna wydawać, że one są tylko cztery i gdzieś tam w kącie się respawnujom. Głuopka chcą ze mnie zrobić. To ja im teraz telefraga zapodam.
0.060230016708374