13
Słowo na dziś
 "Potem zwróciwszy się  w stronę kobiety rzekł do Szymona: "Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała mi stopy i otarła je swymi włosami. Nie powitałeś mnie pocałunkiem, a ona, odkąd wszedłem, nie przestała całować stóp moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; a ona zaś olejkiem namaściła moje stopy . Dlatego powiadam ci:  "Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała."Łk 7,36-50) Jakie jest moje odniesienie do mojej grzeszności? Czy uważam siebie za bardziej sprawiedliwego albo bardziej prawego od innych jak ów faryzeusz Szymon? Każdy z nas ma jakieś słabości, grzechy, wady, z którymi najlepiej stanąć w prawdzie przed miłosiernym Bogiem. Wielka miłość tej grzesznej kobiety wzruszyła serce Jezusa. Bóg czeka także na naszą miłość, aby odpowiedzieć miłosierdziem i przebaczeniem.

Dobrego dnia dzidki!
0.080918073654175