43
Wyjechałem wczoraj z rodzinką do Włoch na wakacje bo mamy taki mały domek urlopowy. Jechałem na strzala 22h 1900km sam beż zmiana z żoną. Dojeżdżamy na miejsce, planuje wypić jedno piwo na dojebanie i iść spać. Żona prosi mnie tylko o dokręcenie czegoś przy kiblu bo kapie. No ok. 

Rozpierdol wszystko, zawór z kibla zardzewiały i nie działa. Trzeba zakręcić główny zawór. Zapierdalaj do sklepu po narzędzia i materiały. Kup źle. Życie bez wody do jutra (o ile jutro ogarne) , wakacje zaczynają się wyśmienicie xD
0.25392198562622