27
Cześć dzidki,

Ostatnio natknęłam sie tu na post użytkownika Volt1997 o udanej zbiórce na leczenie chorego taty. Serdeczne gratulacje i szybkiego powrotu taty do zdrowia! To co się pod tym postem i zbiórką wydarzyło, to najpiękniejszy i niezbity dowód na to, jak ta społeczność ma niesamowitą moc. Pomyślałam wtedy, że być może z tej sytuacji można wyciągnąć jeszcze coś dobrego. Chciałabym tym samym również poprosić Was o jeszcze jeden, podobny akt solidarności stawiając czoło tak skurwiałemu przeciwnikowi, jak choroba, która dla wielu ludzi często oznacza wyrok.

Rok temu Pan Daniel przeszedł skomplikowaną operację usunięcia mięsaka pleomorficznego wraz z częścią mięśni brzucha, jelita grubego, 12 żebra i kości miednicy. Od tamtej pory ma trudności z chodzeniem i nie może samodzielnie zarabiać ani na leczenie, ani nawet na utrzymanie. Niestety ostatnio znowu usłyszał diagnozę, która okazała się bezlitosna. Wznowa mięsaka i wymagane kolejne kosztowne leczenie. Swoich sił próbuje publikując codziennie posty na tiktoku gdzie opowiada o tym, co go spotkało i prosząc o jakąkolwiek pomoc, chociażby udostępnienie czy symboliczną złotówkę dołożoną na zbiórkę na stronie pomagam.pl

Niestety jednak jak to często w takih historiach bywa, zbiórka posuwa się strasznie powoli, a czas działa na niekorzysć Pana Daniela. Do zebrania pozostaje nadal około 60.000 złotych.

Czy znam Pana Daniela? Zupełnie nie. Czy mam coś z udostępnienia tego? Również nie. To czemu w zasadzie postuję tu o całkowicie obcej mi osobie? Bo mam wrażenie, że przez to, że Pan Daniel jest osobą już nieco starszą oraz mężczyzną, niewiele osób zainteresuje się jego losem. Chore dziecko czy pies wzbudzają w ludziach litość, obok mężczyzn i ich problemów przechodzi się często bez żadnej troski i zainteresowania. Ja natomiast jako osoba, która ma cudownego ojca, brata oraz narzeczonego wiem, że o mężczyzn warto walczyć i pochylać się także nad ich problemami. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc właśnie tutaj, do społeczności zbudowanej głównie z mężczyzn, aby jeszcze raz zmobilizować siły i dać komuś szansę.

Proszę Was wszystkich użytkowników, mężczyźni, kobiety, pomóżmy Panu Danielowi. Jeśli możecie sobie na to pozwolić, wpłaćcie dowolną kwotę pod jego zbiórką. Jeśli z jakiegoś powodu nie możecie wpłacić, udostępnijcie link do zbiórki. Zróbmy jej rozgłos. Pokażmy Panu Danielowi, że dalej ma o co walczyć i że nie warto się poddawać. Nawet zwykłe słowo wsparcia jest w stanie realnie coś zmienić.

Pod spodem wklejam link do zbiórki. Wiem, że TikTok jest tutaj pogardzany, ale jeśli ktoś chciałby przejrzeć profil pana Daniela i usłyszeć, jak opowiada swoją historię własnymi słowami, dodaję również jego nazwę: @danielkledecki

Link do zbiórki: pomagam.pl/daniel52
Pomoc dla Pana Daniela
0.27516913414001