W Jarosławiu wysłano na ulice więcej patroli policji, żeby chronić Ukraińców. To reakcja na śmiertelny atak Ihora M., który rzucił się z nożem na księży. Jeden z zaatakowanych nie przeżył, a dwóch trafiło w ciężkim stanie do szpitala. Ranił również dwóch wiernych.
Brumistrz miasta Marcin Nazarewicz przekazał, że chce uniknąć eskalacji pomiędzy Polakami i Ukraińcami:
"Nasze służby zwiększą częstotliwość na ulicach, patrolowanie ulic będzie wzmożone. Trochę obawiamy się jakichś akcji wtórnych, jeśli chodzi o nastroje społeczne i chcielibyśmy tego uniknąć".
"Chcemy robić wszystko, żeby nie eskalować emocji między Polakami a Ukraińcami. W przyszłość patrzymy z optymizmem".
Brumistrz miasta Marcin Nazarewicz przekazał, że chce uniknąć eskalacji pomiędzy Polakami i Ukraińcami:
"Nasze służby zwiększą częstotliwość na ulicach, patrolowanie ulic będzie wzmożone. Trochę obawiamy się jakichś akcji wtórnych, jeśli chodzi o nastroje społeczne i chcielibyśmy tego uniknąć".
"Chcemy robić wszystko, żeby nie eskalować emocji między Polakami a Ukraińcami. W przyszłość patrzymy z optymizmem".