123
Poniżej 10%
W Warszawie, przez dwa miesiące zbierano podpisy pod odwołaniem prezydenta.
Dziś okazało się, że nie dali rady nawet wymaganych 10% uzyskać - dostali około 8.5%. Mniej niż jedna osoba na jedenaście uprawnionych. Uprawnionych jest 2/3 miasta, więc nawet większość przyjezdnych wie lepiej.

https://ewarszawa.pl/news-news-6391-koniec_zbiorki_podpisow_w_sprawie_referendum_dot_odwolania_rafala_trzaskowskiego_ze_stanowiska_prezydenta_warszawy_wilk_oglosil_wyniki

I chyba wiem dlaczego: Ci idioci, którzy to zorganizowali, uwierzyli w swoje własne kłamstwa. Bo kłamali na potęgę. Kłamali o gigantycznych korkach gdy przyczyną był remont. Kłamali o złym transporcie publicznym gdy działa bardzo dobrze. Kłamali na każdym kroku licząć, że tępy odbiorca to łyknie. Kłamali jak zawsze, bo pisiorki z obiema konfederacjami byli w to głębo zaagangażowani.

Zapomnieli, że w Krakowie zawinił człowiek a nie partia.
Zapomnieli, że tu nie wystarczy postraszyć wyimaginowanym złem, żeby każdy im uwierzył.
Zapomnieli, że kłamstwo bardzo łatwo zweryfikować gdy dowody są za oknem a nie gdzieś daleko, w wielkiej strasznej metropolii.
Zapomnieli, że tym razem nie nadają do tych samych prostaków i wieśniaków co zwykle.
0.11221504211426